Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Myślę, że lepiej na obiad zjeść roladki z chudego mięsa indyka, a zamiast katować się o świcie ostrym treningiem, może warto po prostu uprawiać sport trzy razy w tygodniu, by te wszystkie czynności przynosiły nam przy tym przyjemność :)
Kilka tygodni temu znalazłam w moim zeszycie z przepisami smakowitą potrawę – „Roladki z indyka”.Niby nic niezwykłego, przecież wszelkiego typu rolady i roladki są dość częstym gościem na naszym stole, ale te są bardziej „wyjściowe” jak to mówi moja mama.
O szpinaku już pisałam.Pora roku sprzyja do jedzenia jego jak najwięcej.Świeżutki szpinaczek obrałam, umyłam i zblanszowałam na patelni.Dodałam do niego odrobinę masła,pięć ząbków startego czosnku,sól,pieprz i chwilę jeszcze smażyłam go na patelni.
Delikatne mięsko, w żywych kolorach, zawijane jak roladki. Świetnie prezentuje się na talerzu. Idealne dla niejadków, które ciężko namówić do jedzenia. Smak dość delikatny.
Filet z indyka kroimy na kotlety i rozbijamy. Musztardę mieszamy z koncentratem pomidorowym, rozgniecionym czosnkiem i przyprawami. Paprykę kroimy na paski - ok. 1 cm szerokości. Mięso smarujemy z jednej strony "sosem" musztardowo-pomidorowym...
Chcesz otrzymywać najnowsze przepisy na skrzynkę e-mail?
Załóż konto