Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypomniały mi się placuszki mojej Babci - trochę inne niż wszystkie. Tak właściwie to bardziej jabłka w cieście. Jabłka obieramy, wykrawamy gniazda nasienne i kroimy w dość grube plastry, które następnie należy zanurzać w cieście i takie cuda usmażyć na patelni. Owoce nabierają tej cudownej miękkości i aromatu - ach, uwielbiam...
Długo zastanawiałam się, czy racuchy z jabłkami są potrawą polską. Można je przecież spotkać na stołach we wszystkich krajach, w których jabłonie rosną w sadach lub ogrodach. Uznałam, że jeśli przepis umieszczono w książce Kuchnia Polska, to mogę je uznać za polskie! Myślę, że są znane w każdym polskim domu, a w wielu z nich wręcz ubóstwiane, tak jak u nas:)
Atinka jadła placuszki - racuszki z jabłuszkiem i cynamonem i narobiła mi na nie smaku. Musiałam je zrobić ;) Kocham wszystko co z cynamonem, a te placuszki są dodatkowo z jabłkiem - przecież to moje ulubione połączenie. Zdaje się, że tych połączeń, które lubię jest sporo hi hi ;) Wracając do placuszków, były pyszne! Jedliśmy je z syropem klonowym, powidłami śliwkowymi, a synek z nutellą.