<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>

<rss version="2.0"
 xmlns:blogChannel="http://backend.userland.com/blogChannelModule"
 xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
 xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
>

<channel>
<title>Ostatnie wyszukiwane przepisy</title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/</link>
<description>Ostatnio wyszukiwane przepisy przepisy kulinarne </description>
<lastBuildDate>Fri, 16 Dec 2011 10:30:02 +0100</lastBuildDate>
<atom:link href="http://zpierwszegotloczenia.pl/recent-searches.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/>

<item>
<title><![CDATA[Śledź z  warzywami]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sledz-z-warzywami/</link>
<description><![CDATA[W sobotę na śniadanie po raz kolejny jedliśmy śledzie. Tym razem z mieszanką warzyw i chrzanowym sosem. Bez dwóch zdań jest to bardzo smaczne połączenie;-)]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sledz-z-warzywami/</guid>
<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[


 
W sobotę na śniadanie po raz kolejny jedliśmy śledzie. Tym razem z mieszanką warzyw i chrzanowym sosem. Bez dwóch zdań jest to bardzo smaczne połączenie;-) Przepis pochodzi z książki "The Cuisine of Latvia".


SKŁADNIKI: 1 solony śledź - u nas 25 dag matjasów w oleju, 150 g ugotowanych warzyw (marchewki, buraków, zielonego groszku), 100 g kwaśnej śmietany, 10 g chrzanu, sól i cukier do smaku, posiekana dymka lub szczypiorek. SPOSÓB WYKONANIA: Śledzia wymoczyć i zdjąć skórę. Pokroić na kawałki. Warzywa pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć na półmisku. Na wierzch wyłożyć kawałki śledzia. Wymieszać śmietanę, chrzan, sól i cukier. Gotowym sosem polać śledzia z warzywami. Posypać posiekaną dymką lub szczypiorkiem. 
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Makowiec]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/makowiec-1/</link>
<description><![CDATA[Ważne żeby przed pieczeniem pobawić się trochę długą wykałaczką i zrobić w makowcu kilka dziurek. Po upieczeniu makowiec można polukrować.<br />Smacznego!!!]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/makowiec-1/</guid>
<pubDate>Wed, 24 Dec 2008 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[ Przygotowanie:Drożdże rozpuścić w śmietanie. Mąkę miksować z mlekiem i masłem. Później dodać jajka. Wszystkie składniki połączyłam w mikserze, ponieważ jest to makowiec, który nie ma sprawiać problemu i ma uprzyjemnić święta ;-)Po wrobieniu ciasto rozwałkować na kształt prostokąta.Resztę załatwia masa makowa, którą ja doprawiłam 3 łyżkami zmielonych orzechów wołoskich. Brzegi prostokąta zostawiamy wolne, a na środku rozkładamy równomiernie mak. Rolujemy ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny w ciepłym miejscu (najlepiej na blasze).Jeśli ciasto wyrasta w taki sposób, że nie mieści się w jednej formie, a tak było w moim przypadku, to piekę je w jednej dużej formie i jednej mniejszej ;-)Formę wykładam przed pieczeniem papierem do pieczenia i smaruję masłem. Po przełożeniu do formy zostawiam jeszcze na 30 min w cieple.Wstawiam do nagrzanego na 180 stopni piekarnika i piekę przez 40 min.Ważne żeby przed pieczeniem pobawić się trochę długą wykałaczką i zrobić w makowcu kilka dziurek. Po upieczeniu makowiec można polukrować.Smacznego!!!  ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sernik gotowany]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sernik-gotowany/</link>
<description><![CDATA[Przepis znalazłam na stronie Spółdzielni Mleczarskiej - teraz nie mogę znaleźć...Sernik bardzo reprezentacyjny, duży, ciężki, wilgotny, słodki.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sernik-gotowany/</guid>
<pubDate>Mon, 03 May 2010 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[
Przepis znalazłam na stronie Spółdzielni Mleczarskiej - teraz nie mogę znaleźć...Sernik bardzo reprezentacyjny, duży, ciężki, wilgotny, słodki. 
Sernik gotowany
Ciasto:60 dkg mąki2 żółtka&#188; litra śmietany 30%1 łyżeczka sody&#189; szklanki cukru lub 2 łyżki  miodu
Zagnieść  ciasto i upiec 3 placki, do 1 placka dodać kakao. - Moim zdaniem ciasto jest zbyt suche, brakuje masła ?


Masa twarogowa:1 &#189; kg twarogu półtłustego5 jajek2 cukry waniliowe1 kostka masła (200g)1 budyń waniliowy lub  śmietankowy40 dkg cukru&#189; szklanki mleka 2%
Twaróg zmielić, wszystkie  składniki razem zagotować.Gorącą masą przekładać  placki.
Smacznego :)


a rok temu też był sernik...


]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[piernik]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/piernik-1/</link>
<description><![CDATA[Jajko, cukier, miód i olej utrzeć na gładką masę. Do masy dodać mąkę, kakao, przyprawę do piernika i powoli lać mleko delikatnie mieszając. Wysmarować margaryną foremkę, opruszyć mąką. Wlać gotową masę i wsadzić do piekarnika.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/piernik-1/</guid>
<pubDate>Thu, 14 Dec 2006 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Chyba najłatwiejsze ciasto pod słońcem.Piernik tradycyjny2 szklanki mąki1 szklanka mlekapół szklanki oleju5 łyżek miodu1 jajkopół szklanki cukru3 lyżki kakao3 lyżki przyprawy do piernikaJajko, cukier, miód i olej utrzeć na gładką masę. Do masy dodać mąkę, kakao, przyprawę do piernika i powoli lać mleko delikatnie mieszając. Wysmarować margaryną foremkę, opruszyć mąką. Wlać gotową masę i wsadzić do piekarnika. Piec około 45/50 minut w 180st.&#160;Gotowy piernik można przypruszyć cukrem pudrem .]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ryba z "po grecku"]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/ryba-z-po-grecku/</link>
<description><![CDATA[Swego czasu korzystaliśmy z mężem z propozycji, jakie serwowała katowicka stołówka studencka. Co piątek podawana była tzw. "ryba po grecku". Jakież było nasze zaskoczenie, gdy z co drugich ust w kolejce słyszeliśmy: <em>Poproszę rybę po grecku, ale bez "po grecku". </em>My wybieraliśmy wersję pełną, smakowała całkiem całkiem. Ostatnio odkryliśmy rybkę taką na nowo. Ot takie małe urozmaicenie klasycznego dania.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/ryba-z-po-grecku/</guid>
<pubDate>Sun, 14 Oct 2007 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Swego czasu korzystaliśmy z mężem z propozycji, jakie serwowała katowicka stołówka studencka. Co piątek podawana była tzw. "ryba po grecku". Jakież było nasze zaskoczenie, gdy z co drugich ust w kolejce słyszeliśmy: Poproszę rybę po grecku, ale bez "po grecku". My wybieraliśmy wersję pełną, smakowała całkiem całkiem. Ostatnio odkryliśmy rybkę taką na nowo. Ot takie małe urozmaicenie klasycznego dania.2 filety dowolnej ryby (ja użyłam mintaja)jajkobułka tartaolej4 marchewki2 pietruszkimały seler1-2 łyżki koncentratu pomidorowegosól, pieprz, cukier Rybę posolić, obtoczyć w jajku i bułce tartej, usmażyć. Marchewki, pietruszki i seler obrać, umyć, zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić w słupki. Podsmażyć na oleju. Dodać pół szklanki wody. Gdy warzywa będą miękkie, dodać koncentrat pomidorowy, sól, pieprz, cukier do smaku. Nałożyć na usmażoną rybę.   ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Uszka do barszczu]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/uszka-do-barszczu/</link>
<description><![CDATA[Cienko rozwałkować ciasto i wykrawać z niego kółka. Na środku każdego kłaść farsz, składać na pół - smarując brzegi wodą a następnie zawijając na palcu sklejać rogi tak by powstało "uszko".]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/uszka-do-barszczu/</guid>
<pubDate>Fri, 21 Dec 2007 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Ciasto: 350 g mąki, 1 jajko, ciepła woda, sól Z podanych składników zagnieść sprężyste ciasto. Farsz: pół kilo tłustszej cielęciny - mielonej albo posiekanej bardzo drobno - 3 wyciśnięte ząbki czosnku, sól i majeranek do smaku Cienko rozwałkować ciasto i wykrawać z niego kółka. Na środku każdego kłaść farsz, składać na pół - smarując brzegi wodą a następnie zawijając na palcu sklejać rogi tak by powstało &quot;uszko&quot;. Uszka można od razu gotować w osolonym wrzątku albo rosole - ok 10 minut od momentu wypłynięcia albo można je zamrozić na zaś. Uszka podawać z  barszczem . Wigilijny barszcz najczęściej robię gotując najpierw wywar z grzybów (zamiast mięsa) i dalej dorzucam warzywa - itd. itp. Ale skoro uszka są z mięsem to i barszcz może ;-) To nieduża część mojej dzisiejszej produkcji: ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zupa  śledziowa]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/zupa-sledziowa/</link>
<description><![CDATA[Już od ponad trzech tygodni trwa <a href="http://www.smakimprezy.pl/2009/09/30/ziemniaczany-sezon-2009/">Ziemniaczany Sezon 2009</a> zorganizowany przez Olgę. Najwyższa pora abyśmy i my wzięli udział w tej zabawie, a nie będzie to wcale trudnie, bo na Litwie - dokąd właśnie dotarliśmy z Widelcem - ziemniaki są bardzo popularne. Na początek proponujemy Wam przepis na dosyć specyficzną zupę przygotowaną na bazie pieczonego śledzia. Na pewno nie wszystkim przypadnie ona do gustu, ale miłośnikom ryb powinna zasmakować.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/zupa-sledziowa/</guid>
<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[


 
Już od ponad trzech tygodni trwa Ziemniaczany Sezon 2009 zorganizowany przez Olgę. Najwyższa pora abyśmy i my wzięli udział w tej zabawie, a nie będzie to wcale trudnie, bo na Litwie - dokąd właśnie dotarliśmy z Widelcem - ziemniaki są bardzo popularne. Na początek proponujemy Wam przepis na dosyć specyficzną zupę przygotowaną na bazie pieczonego śledzia. Na pewno nie wszystkim przypadnie ona do gustu, ale miłośnikom ryb powinna zasmakować. Przepis na Svoguno sriuba su silke (cibulynë) pochodzi ze strony Lithuanian Traditional Foods.


SKŁADNIKI: 1 śledź, 3 cebule drobno posiekane, 3 ziemniaki ugotowane w łupinkach, litr wody, pół litra zakwasu buraczanego, pół łyżeczki pieprzu, sól do smaku. Dodatkowo: ugotowane ziemniaki w łupinach.SPOSÓB WYKONANIA: Śledzia oczyścić. Zawinąć w papier do pieczenia i upiec. Obrać ze skóry i kości, a następnie zmiksować z ziemniakami. Zagotować wodę z kwasem buraczanym i chwilę razem pogotować. Dodać masę śledziowo - ziemniaczaną oraz cebulę. Doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać i podawać z ziemniakami ugotowanymi w mundurkach.
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śledzie z cebulką]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sledzie-z-cebulka/</link>
<description><![CDATA[Śledzie opłukać, osuszyć, okroić w dzwonka. Można  również śledzie namoczyć jeśli  ktoś preferuje delikatny smak. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. W słoiku układać warstwami śledzie i cebulę, każdą warstwę posypując mielonym pieprzem.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sledzie-z-cebulka/</guid>
<pubDate>Wed, 06 Dec 2006 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Przepis prosty i bardzo skromny a jednocześnie smakowity.Śledzie z cebulką8 filetów ze śledzi2 cebulesok z cytrynyokoło 1/2 do 1 szklanki oleju pieprz do smakuliść laurowyŚledzie opłukać, osuszyć, okroić w dzwonka. Można  również śledzie namoczyć jeśli  ktoś preferuje delikatny smak. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. W słoiku układać warstwami śledzie i cebulę, każdą warstwę posypując mielonym pieprzem. Dodać liścia laurowego. Można delikatnie skropić sokiem z  cytryny. Zalać wszystko olejem i wstawić do lodówki na noc.&#160;]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Melomakarona ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/melomakarona/</link>
<description><![CDATA[Melomakarona to ciasteczka, które przyrządza się w Grecji na Boże Narodzenie. Istnieje całe mnóstwo przepisów na te ciastka. Ja moje przygotowałam z przepisu bratowej mojego męża. Ciasteczka są słodkie, klejące i nie da ich się zjeść zbyt wielu na raz;)]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/melomakarona/</guid>
<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Melomakarona to ciasteczka, które przyrządza się w Grecji na Boże Narodzenie. Istnieje całe mnóstwo przepisów na te ciastka. Ja moje przygotowałam z przepisu bratowej mojego męża. Ciasteczka są słodkie, klejące i nie da ich się zjeść zbyt wielu na raz;) Ciasteczka dodaje do zabawy Kuchnia Świąteczna i Noworoczna zorganizowanej przez Olgę.
 
Składniki:

1.5 szklanki oleju 
0.5 szklanki masła (roztopionego)
1 szklanka cukru
0.5 szklanki koniaku
2 łyżeczki starkowanej skórki z pomarańczy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
8 szklanek mąki
orzechy włoskie, około 50-100g

Syrop

2 szklanki miodu
2 szklanki cukru
2 szklanki wody

Olej, masło, cukier, koniak i skórkę ucierać mikserem przez około 4 minuty. Mąkę, proszek do pieczenia i sodę dobrze wymieszać i dodać do utartego cukru z olejem i masłem. Wyrobić ciasto. Ciasto rozwałkować na grubość około 0.5 cm i powykrawać ciasteczka. Ciastka upiec w 175oC aż się zrumienią, około 20-30min.
Przygotować syrop.
Miód, cukier i wodę zagotować, usuwając w czasie gotowania tworzącą się pianę. Pogotować chwilę, zdjąć z ognia. Ciepłe ciasteczka wrzucać do syropu. Odczekać aż nasiąkną syropem. Ciastka wyjąć z syropu i posypać drobno posiekanymi orzechami.


]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sałatka ze  śledzi]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/salatka-ze-sledzi/</link>
<description><![CDATA[Już dawno nie jedliśmy śledzi, więc skorzystaliśmy z okazji i podaliśmy je na imprezie w formie całkiem fajnej sałatki.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/salatka-ze-sledzi/</guid>
<pubDate>Mon, 27 Apr 2009 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[



 
Już dawno nie jedliśmy śledzi, więc skorzystaliśmy z okazji i podaliśmy je na imprezie w formie całkiem fajnej sałatki. Przepis na Heringssalat pochodzi ze strony thepassionatecook. 
 
SKŁADNIKI: 3 rolmopsy z kiszoną kapustą lub cebulą - kupiliśmy osobno płaty śledziowe i trochę kapusty kiszonej, 1 duże niedobrane jabłko pozbawione gniazda nasiennego, 2 łyżki posiekanej czerwonej cebuli, 1 łyżka majonezu, 1 łyżka creme fraiche, czarny pieprz. SPOSÓB WYKONANIA: Śledzie i jabłka pokroić na mniejsze kawałki. Dodać pozostałe składniki. Doprawić pieprzem i podawać z pieczywem. 
 
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ciastka kongijskie wg Pierre  Herme ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/ciastka-kongijskie-wg-pierre-herme/</link>
<description><![CDATA[<p>Ciastka kongijskie to coś idealnego dla wielbicieli kokosu. Smak mlecznych kokosanek.</p>]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/ciastka-kongijskie-wg-pierre-herme/</guid>
<pubDate>Wed, 09 Nov 2011 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Ciastka kongijskie to coś idealnego dla wielbicieli kokosu. Smak mlecznych kokosanek. Powinny mieć kształt piramidy, jednak łatwiej i szybciej zrobić ścięty wierzchołek. Przepis z książki P. Herme "Desery. Od najprostszych po wykwintne".
Ciastka kongijskie (ok. 30÷40 sztuk)

200 ml mleka
300 g wiórków kokosowych
200 g cukru pudru
4 jajka

W przeddzień w rondelku podgrzać mleko. Dodać cukier i wymieszać. Dodać wiórki, wymieszać. Następnie dodawać po jednym jajku, mieszając aż składniki się połączą.Odstawić do lodówki na 24 godziny (ja przygotowałam je wieczorem w przeddzień pieczenia i skróciłam czas oczekiwania do ok. 18 godzin).
Następnego dnia blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta uformować 30÷40 ciastek w kształcie piramidy (u mnie prostokąty, bo łatwiej było w ten sposób uformować).
Piekarnik nagrzać do 250°C, wstawić do piekarnika na 8÷10 minut aż zarumienią się wierzchołki. Ponieważ u mnie w tej temperaturze ciastka uległy by zwęgleniu, to piekłam w 200 stopniach około 10÷12 minut aż zaczęły się rumienić.

Smacznego!]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Makowiec na biszkopcie ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/makowiec-na-biszkopcie/</link>
<description><![CDATA[Zamiast popularnego zwijanego makowca, można upiec taki oto na biszkopcie. Jest bardzo prosty, a także świetnie smakuje i pięknie będzie prezentował się na świątecznym stole.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/makowiec-na-biszkopcie/</guid>
<pubDate>Thu, 02 Dec 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Zamiast popularnego zwijanego makowca, można upiec taki oto na biszkopcie. Jest bardzo prosty, a także świetnie smakuje i pięknie będzie prezentował się na świątecznym stole.  Nie masz szans, że wyjdzie nie równy! Najpierw piecze się spód, a potem w czasie pieczenia na wierzch wylewamy biszkopt. Jak widać wychodzi bardzo równiutki, prawie jak z cukierni ;) Ciasto jest na prawdę pyszne i łatwe ;-) Gorąco polecam! &nbsp;  Źródło: Na Miotle Biszkopt:  5 jajek 3/4 szklanki mąki 3/4 szklanki cukru 1 opakowanie cukru waniliowego 5 łyżek oleju 2 łyżeczki proszku do pieczenia łyżeczka ekstraktu waniliowego  Masa makowa:  500 g maku 3 jajka 1 szklanka cukru pudru 150 g masła 2 łyżki miodu 4 łyżki oleju 100 g siekanych orzechów 100 g płatków migdałowych kilka kropel olejku migdałowego 3 łyżki sparzonych wrzątkiem rodzynek (opcjonalnie)  &nbsp; Mak sparzyć i zmielić. Żółtka  ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę. Do masy żółtkowej dodajemy  masło. Gdy składniki się połączą wsypujemy mak, rodzynki, olejek, orzechy oraz dodajemy  miód i olej. Z białek ubijamy sztywną pianę i delikatnie łączymy z masą  makową. Blaszkę o wymiarach 30 x 30 cm  wykładamy pergaminem, przekładamy do blaszki masę makowa i pieczemy w  temperaturze 180 stopni przez 40 minut. W czasie gdy mak się piecze przygotowujemy biszkopt. Z białek ubijamy sztywna pianę. Pod  koniec ubijania wsypujemy cukier. Gdy piana jest dobrze ubita dodajemy  żółtka, ekstrakt, olej i mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylewamy na gorącą  masę makową. Pieczemy ciasto jeszcze przez około 20 minut. Sprawdzamy  patyczkiem czy biszkopt jest upieczony. Po upieczeniu odwracamy ciasto „do  góry nogami”. Biszkopt jest spodnią warstwą. Wierzch ciasta (czyli  warstwę makową) można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.  * U mnie blaszka była nieco większa, więc makowiec jest niższy*]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sałatka gyros II ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/salatka-gyros-ii/</link>
<description><![CDATA[Sałatka była bardzo dobra, pikantna i chrupiąca, ale moją ulubioną wersją sałatki gyros pozostanie jednak <a href="http://przystole.blox.pl/2008/08/Salatka-gyros.html">ta</a>, którą zrobiłam jako pierwszą.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/salatka-gyros-ii/</guid>
<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[
Uwielbiam kurczaka w przyprawie gyros. Czy to w sałatce, czy zawinięte w placki tortilli, czy też po prostu podane z frytkami i surówką. Dlatego kiedy zobaczyłam tą sałatkę u Cudawianki, od razu wiedziałam że ją zrobię. Upały które wtedy nadeszły były doskonałą okazją do szybkiego wypróbowania przepisu. Sałatka była bardzo dobra, pikantna i chrupiąca, ale moją ulubioną wersją sałatki gyros pozostanie jednak ta, którą zrobiłam jako pierwszą.Składniki (na dużą miskę):- 2
 piersi z kurczaka- nie duża kapusta pekińska lub pół dużej- 2 garści 
kukurydzy mrożonej lub z puszki- 6 ogórków konserwowych- 2 łyżki 
majonezu- 1 łyżeczka ostrego keczupu- przyprawa gyros- odrobina oliwy 
do smażenia- sol, pieprzMięso pokroić na bardzo 
drobne kawałeczki. Obsypać je sporą ilością przyprawy gyros. Usmażyć na odrobinie oliwy na rumiano. Odsączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.Kapustę 
pekińską poszatkować drobno. Włożyć do miski. Dodać  kukurydze, pokrojone drobno ogórki konserwowe, 
wymieszać.Ostudzonego 
kurczaka dołożyć do miski i ponownie wymieszać. Schłodzić w lodowce.Majonez i 
keczup dodać tuż przed jedzeniem. Wymieszać razem w kubeczku, następnie 
polać nimi sałatkę i zamieszać. Doprawić sałatkę solą i pieprzem do 
smaku. Podawać natychmiast.
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Marynowana szynka ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/marynowana-szynka/</link>
<description><![CDATA[<strong>Bardzo lubię marynować po swojemu mięso, bo moim zdaniem</strong><strong> lepiej smakuje niż te ze sklepu. Na obiad i do chleba w sam raz, pycha! </strong>]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/marynowana-szynka/</guid>
<pubDate>Sun, 07 Nov 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[
Bardzo lubię marynować po swojemu mięso, bo moim zdaniem lepiej smakuje niż te ze sklepu. Na obiad i do chleba w sam raz, pycha!  
Składniki:

 1 kg szynki
 przyprawa do mięsa np. delikat
 olej
 ocet jabłkowy 
 sól, pieprz
 4-5 ząbków czosnku

Szynkę ponakłuwać widelcem. Zetrzeć czosnek, natrzeć mięso. Posypać przyprawą do mięsa, solą i pieprzem. Na koniec polać octem i olejem pół na pół, mięso dobrze obtoczyć z każdej strony marynatą, pozostawić na 1,5 dnia w lodówce.
Na drugi dzień włożyć mięso do naczynia żaroodpornego lub do rękawa. Piec w temperaturze 200 stopni C tak około 1,5 godziny (po prostu do miękkości).
Smacznego!
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kutia wigilijna]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/kutia-wigilijna/</link>
<description><![CDATA[<p>Do trzech razy sztuka:) Myślę, że tym razem się uda i komputer nie zwariuje od słodkości.</p><p>W ubiegłym roku nie mogłam poradzić sobie z kutią. Pierwszy przepis na kutię poszedł w siną dal. Założył czapkę niewidkę i bawi się w ciuciubabkę. Drugi wpis był bez zdjęcia a tego strasznie nie lubię w moich bazgrołach. Feralne wpisy wciągnęła rura od odkurzacza. Tym razem musi się udać:)</p>]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/kutia-wigilijna/</guid>
<pubDate>Fri, 21 Dec 2007 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Do trzech razy sztuka:) Myślę, że tym razem się uda i komputer nie zwariuje od słodkości. W ubiegłym roku nie mogłam poradzić sobie z kutią. Pierwszy przepis na kutię poszedł w siną dal. Założył czapkę niewidkę i bawi się w ciuciubabkę. Drugi wpis był bez zdjęcia a tego strasznie nie lubię w moich bazgrołach. Feralne wpisy wciągnęła rura od odkurzacza. Tym razem musi się udać:)   1 szklanka suchego maku 1,5 szklanki pszenicy 1 szklanka mleka 1/2 szklanki miodu 1 garstka rodzynek 1 garstka orzechów laskowych 1 garstka migdałów (płatki) 1 garstka pomarańczy kandyzowanej w kostce     Pszenicę wypłukać w wodzie.  Mak zalać mlekiem i gotować tak długo aż mleko odparuje. To samo robimy z pszenicą, tylko gotujemy w wodzie. Orzechy, migdały, rodzynki moczymy w przegotowanej wodzie około 10/15 minut. Do ostudzonego maku wrzucamy wszystkie składniki. Wlewamy miód i dokładnie mieszamy.     ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Świąteczny karp ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/swiateczny-karp/</link>
<description><![CDATA[Bardzo ciekawy przepis na wigilijnego karpia. Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, to nigdy nie dałam się namówić na skosztowanie jak smakuje taki „piernikowy” karp. Gdy  w końcu spróbowałam… żałowałam tylko tego, ile straciłam przez wszystkie wcześniejsze wigilie :)]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/swiateczny-karp/</guid>
<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Bardzo ciekawy przepis na wigilijnego karpia. Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, to nigdy nie dałam się namówić na skosztowanie jak smakuje taki &#8222;piernikowy&#8221; karp. Gdy  w końcu spróbowałam&#8230; żałowałam tylko tego, ile straciłam przez wszystkie wcześniejsze wigilie :)
Składniki:

1 karp
2-3 duże cebule
pół kostki masła
pół kostki margaryny
kawałek piernika (bez żadnej polewy)
1 jajko
sól
ziele angielskie
pieprz czarny w ziarnach
goździki
cynamon

Dzień przed wigilią karpia wypatroszyć , usunąć głowę. Cebulę obrać i pokroić w plastry. Rybę natrzeć solą, obłożyć cebulą i wstawić do lodówki.
Następnego dnia w dużym garnku zagotować wodę.  Zanurzyć rybę na 3 sekundy (cebulę oczywiście wcześniej wyrzucamy). Sparzenie pozbawi karpia specyficznego posmaku szlamu, który czasem można wyczuć.  Nożem usuwamy (skrobiemy) łuski i dokładnie płuczemy rybę pod bieżącą wodą.
W naczyniu żaroodpornym układamy gęsto kawałki masła i margaryny.  Piernik kruszymy w palcach lub rozdrabniamy w robocie kuchennym.  W głębokim talerzu roztrzepujemy jajko. Robimy panierkę obtaczając karpia najpierw w jajku a następnie w pierniku. Obieramy cebule i kroimy w plastry. Wkładamy do karpia plastry cebuli, kawałki masła, kilka ziaren ziela angielskiego, pieprzu i goździków. Wkładamy rybę do naczynia żaroodpornego. Na wierzch układamy kawałki masła i wbijamy do niego kilka goździków,  kilkanaście ziaren ziela angielskiego i pieprzu.  Posypujemy niewielką ilością cynamonu.  Zapiekamy aż skórka się zbrązowi i będzie chrupiąca.
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Paszteciki krucho-drożdżowe]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/paszteciki-kruchodrozdzowe/</link>
<description><![CDATA[Takie paszteciki są pyszne do czystego, czerwonego barszczu. Można je nadziewać różnymi farszami, np. mięsem lub kapustą z grzybami. Moje są nadziane domowym pasztetem, w który zaopatruje nas moja teściowa. Przepis zresztą też pochodzi od teściowej.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/paszteciki-kruchodrozdzowe/</guid>
<pubDate>Sat, 01 Dec 2007 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Takie paszteciki są pyszne do czystego, czerwonego barszczu. Można je nadziewać różnymi farszami, np. mięsem lub kapustą z grzybami. Moje są nadziane domowym pasztetem, w który zaopatruje nas moja teściowa. Przepis zresztą też pochodzi od teściowej.Składniki:0,5 kg mąkikostka masła50 g drożdżyszklanka gęstej śmietanyszczypta soliMasło dokładnie posiekaj z mąką. Drożdże rozpuść w ciepłej wodzie. Połącz składniki i zagnieć ciasto. Na początku będzie się rozsypywało, ale nic nie dolewaj - po chwili nabierze elastyczności. Gotowe ciasto włóż do lodówki na 2-3 godziny. Po tym czasie rozwałkuj je na prostokąt, wysmaruj farszem i zwiń w roladę. Roladę pokrój po skosie. Paszteciki posmaruj żółtkiem rozmąconym z mlekiem i piecz około 30 minut w 180 stopniach. ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śledzie w śmietanie ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sledzie-w-smietanie-2/</link>
<description><![CDATA[Śledzie to moje ulubione ryby, można je podawać pod różnymi postaciami - najbardziej lubię takie w oleju i z cebulką , a drugie w kolejności są właśnie śledzie w śmietanie. Jedyne, za którymi nie przepadam to śledzie marynowane.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/sledzie-w-smietanie-2/</guid>
<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[
Moja pierwsza propozycja w akcji "Gotujemy po polsku II " organizowanej przez Irenę i Andrzeja pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl .
Śledzie to moje ulubione ryby, można je podawać pod różnymi postaciami - najbardziej lubię takie w oleju i z cebulką , a drugie w kolejności są właśnie śledzie w śmietanie. Jedyne, za którymi nie przepadam to śledzie marynowane.
Poniższy przepis pochodzi z "Kuchni Polskiej" .
 

 
Składniki :

500 g filetów śledziowych ( solonych )
80 g jabłek
30 g cebuli
1/8 l śmietany
sól , cukier 
kwasek cytrynowy lub sok z cytryny
musztarda


Śledzie wymoczyć, następnie pokroić każdy filet na 3-4 części, ułożyć w salaterce.
Jabłko obrać, zetrzeć na tarce o grubych otworach ; cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Połączyć ze śmietaną, doprawić do smaku solą, cukrem, sokiem z cytryny i musztardą.
Śledzie zalać przygotowanym sosem. Można posypać natką pietruszki.
 

 
 ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zupa grzybowa z  grzankami ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/zupa-grzybowa-z-grzankami/</link>
<description><![CDATA[Przebrane kapelusze grzybów, wrzucić do miseczki, zalać wrzątkiem, odstawić na kilka godzin (najlepiej na noc). Do garnczka przelać wodę z grzybami i gotować do miękkości. Gdy grzyby będą miękkie przelać przez sitko i połączyć z wywarem warzywnym. Zagęścić  1 łyżką mąki i 2 łyżkami śmietany. Grzyby pokroić w słupki, wrzucić do zupy.]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/zupa-grzybowa-z-grzankami/</guid>
<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[
 
składniki:
1 litr wywaru warzywnego
suszone grzyby (około 12 kapeluszy)
pieprz
sól
2 łyżki gęstej śmietany
1 łyżka mąki
bagietka
 
Przebrane kapelusze grzybów, wrzucić do miseczki, zalać wrzątkiem, odstawić na kilka godzin (najlepiej na noc). Do garnczka przelać wodę z grzybami i gotować do miękkości. Gdy grzyby będą miękkie przelać przez sitko i połączyć z wywarem warzywnym. Zagęścić  1 łyżką mąki i 2 łyżkami śmietany. Grzyby pokroić w słupki, wrzucić do zupy. 
 Bagietkę podzielić na kilka kromek, przesmażyć na patelni w formie grzanki. Podawać z zupą grzybową.
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Żeberka po  chińsku ]]></title>
<link>http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/zeberka-po-chinsku/</link>
<description><![CDATA[Kolejny przepis <a href="http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=1655">BeatySz</a> :) Dzisiaj rano Mama kupiła piersi z kurczaka, żeberka i polędwiczki, Tata wybrał żeberka, a ja znalazłam przepis i je przygotowałam :) Taki sprawiedliwy podział mamy ;) Żeberka są miękkie, aromatyczne i bardzo syte. Szczerze mówiąc z chińszczyzną mi się nie kojarzą (smakowo), ale czepiać się nie będę, bo smaczne są :)]]></description>
<guid isPermaLink="true">http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/zeberka-po-chinsku/</guid>
<pubDate>Wed, 13 May 2009 00:00:00 +0200</pubDate>
<content:encoded><![CDATA[Kolejny przepis BeatySz :) Dzisiaj rano Mama kupiła piersi z kurczaka, żeberka i polędwiczki, Tata wybrał żeberka, a ja znalazłam przepis i je przygotowałam :) Taki sprawiedliwy podział mamy ;) Żeberka są miękkie, aromatyczne i bardzo syte. Szczerze mówiąc z chińszczyzną mi się nie kojarzą (smakowo), ale czepiać się nie będę, bo smaczne są :)



ŻEBERKA PO CHIŃSKU

składniki:
- 80 dag żeberek wieprzowych
- 1 duża cebula
Marynata:
- 3 łyżki sosu sojowego
- 3 łyżki octu winnego
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki wódki
- 2 zmiażdżone ząbki czosnku
- 1 łyżeczka sosu Worcestershire

Marynatą zalać żeberka i zostawić w chłodnym miejscu na conajmniej 1 godzinę.
Zamarynowane żeberka smażyć z obu stron na silnie rozgrzanym oleju. Uważać bo łatwo się przypala (miód)
Ułożyć w naczyniu do zapiekania. Posypać półkrążkami cebuli, podlać odrobiną wody, zalać marynatą. Piec/dusić do miękkości, obracając czasem żeberka.

]]></content:encoded>
</item>
</channel>
</rss>
