Zupa ziemniaczano-grzybowa
Kolejna jesienno-zimowa zupa, która wspaniały aromat zyskuje dzięki dodatkowi suszonych grzybów. Zresztą nie tylko aromat, ale i smak. Może i nie wygląda zbyt atrakcyjnie, bo ma taki szaro-bury kolor, ale zapewniam że smakuje wspaniale.
Składniki:
- 300 g pieczarek
- 2-3 suszone grzyby
- 2 pory
- 4 duże ziemniaki
- 1 mała cebula
- 1 łyżka masła
- kostka rosołowa (mięsna lub warzywna) - niekoniecznie
- listek laurowy
- 2-3 ziarenka ziela angielskiego
- 4 łyżki kwaśnej śmietany 18%
- sól i pieprz
- 1 łyżeczka suszonego koperku
Suszone grzyby zalać zimną, przegotowaną wodą i odstawić na 30 minut.
Pory i cebulę obrać, opłukać. Pokroić - pory w krążki, cebulę w kostkę. Warzywa zalać 5 szklankami wody. Dodać listek laurowy i ziele angielskie. Chwilę gotować.
Pieczarki umyć i oczyścić, pokroić w plasterki. Podsmażyć na maśle. Namoczone grzyby osączyć i pokroić. Razem z wodą w której się moczyły i pieczarkami dodać do zupy. Gotować 35 minut.
Pokrojone w plasterki (lub półplasterki) ziemniaki razem z kostką rosołową wrzucić do zupy 15 minut przed końcem gotowania.
Kilka łyżek zupy połączyć ze śmietaną i wlać do pozostałej zupy. Doprawić do smaku solą, pieprzem i koperkiem, zagotować.




przepisy


