Zupa szczawiowa
Bardzo lubimy szczaw, ale w tym roku było nam z nim jakoś nie po drodze. Wychodząc do pracy widywaliśmy go w pobliskim warzywniaku, a kiedy już wracaliśmy do domu to dla odmiany go nie było. Szkoda i pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej i przygotujemy sobie z jego udziałem jakiś pyszny chłodnik. Póki co kupiliśmy szczaw w słoiczku i przygotowaliśmy smaczną, w miarę gęstą zupinę z wkładką. W sam raz na jesień, choć pogoda ostatnio dopisuje i widzieliśmy nawet wczoraj ludzi w krótkich rękawkach i spodenkach;-) Przepis pochodzi z książki "Przepisy czytelników: Dania obiadowe" Wydawnictwa Prószyński i Spółka.
SKŁADNIKI: 1,5 litra rosołu z wołowiny lub kurczaka, 20 dag szczawiu, 75 dag ziemniaków, 20 dag kiełbasy - u nas biała, 4 jajka ugotowane na twardo, pół szklanki gęstej śmietany, łyżka masła, zielenina, sól i pieprz. SPOSÓB WYKONANIA: Obrane i pokrajane ziemniaki włożyć do wrzącego rosołu i ugotować. szczaw umyć, posiekać, udusić w maśle, posolić. Do rosołu dodać szczaw, pokrojoną kiełbasę, wlać śmietanę. Gotować 5 minut na małym ogniu. Jajka obrać, pokroić w kostkę, włożyć do talerzy, zalać gorącą zupą, posypać zieleniną.




przepisy


