Zupa marchewkowo-pomarańczowa (GP Singapuru)

Zupy marchewkowe bardzo często goszczą na naszym stole, dlatego też z wielką chęcią zabrałam się do przygotowania właśnie tej. Jest niezwykle aromatyczna, mocno pachnąca pomarańczą, a za sprawą pora, lekko pikantna. W przepisie sugerowano, by podawać ją na zimno, jednak biorąc pod uwagę pogodę za oknem, zdecydowałam się podać ją na ciepło. Jest smaczna, ale zdecydowanie lepiej będzie smakować mocno schłodzona w upalny dzień. Orzeźwia, pobudza zmysły, a wszystko to za sprawą tylko kilku prostych składników.

ZUPA MARCHEWKOWO-POMARAŃCZOWA (SINGAPUR)
Składniki (na 4 porcje):
- 2 łyżki oleju arachidowego
- pół kg marchewki
- 3 szklanki wywaru warzywnego lub z kurczaka
- 3/4 szklanki pora
- 1 łyżka startego imbiru
- 1,5 szklanki soku z pomarańczy, świeżo wyciśniętego
- sól do smaku
Przepis dodaję do akcji Grumków- Z widelcem po Azji, akcji Darii- F1 od kuchni i akcji Kuchnie świata...od kuchni.





przepisy

