Zupa - krem z selera naciowego
Ach cóż to był za wieczór!! Trudno wrócić do rzeczywistości gdy w uszach gra jeszcze muzyka, a pod powiekami co raz pojawiają się obrazy z fantastycznego koncertu jaki wczoraj zaserwowało nam U2!!
Niestety trzeba dziś było wstać do pracy i pozostaje mi tylko zazdrościć Irenie, której mimo sezonu urlopowego udało się załatwić dzień wolnego. Pocieszam się tym, że za parę godzin zacznie się weekend i będzie czas na to aby dojść do siebie po natłoku wrażeń;-)
Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią dotarliśmy z Widelcem do Włoch i spędzimy tutaj najbliższe dwa tygodnie. Nasze najmilsze wspomnienia z tego kraju wiążą się z Wenecją, którą mieliśmy okazję odwiedzić w czasie naszych dwóch podróży na i z greckiej wyspy Korfu. Myślę, że do wizyty w tym mieście nie trzeba nikogo specjalnie namawiać, więc my ze swojej strony pokarzemy Wam kilka fotek ze słonecznej i pochmurnej Wenecji.

Kulinarną wizytę we Włoszech zaczynamy trochę jak na nas nietypowo, bo od smacznej i lekkiej zupy, która idealnie sprawdziła się jako mały posiłek przed wielkim koncertem;-) Przepis na "Crema do sedano" pochodzi z książki "Kuchnia włoska" Wydawnictwa Bellona..
SKŁADNIKI: 6 łodyg selera naciowego, sok z 1 cytryny, 1 łyżka stołowa masła, 1 łyżka stołowa białego wina, 1 łyżka stołowa posiekanej natki pietruszki, 1 drobno posiekany ząbek czosnku, sól, pieprz, 1 szklanka (250 ml) wywaru warzywnego.
SPOSÓB WYKONANIA: Oczyść seler i usuń twarde włókna. Pokrój na kawałki i włóż na 10 minut do miski z wodą i sokiem z cytryny. Przez 5 minut gotuj w osolonej wodzie. Odcedź delikatnie. Przełóż do rondla o grubym dnie i dodaj masło, wino, natkę, sól oraz świeżo zmielony pieprz. Gotuj aż wino odparuje. Dolej wywar i gotuj na małym ogniu jeszcze przez 10 - 15 minut. Zmiksuj na gładki krem. Podgrzej przez 2 - 3 minuty po czym podawaj.





przepisy



