Zupa cebulowa Paula Bocuse'a
Ten przepis pochodzi z blogu Kulinarne Wyzwania Myszy. Gdy go zobaczyłem to uświadomiłem sobie, że jeszcze nigdy nie gotowałem zupy cebulowej. Kojarzę ją z wyjazdów szkoleniowych, gdzie bardzo często była podawana w małych kokilkach z grzankami jako danie główne. Gdy spytałem Ireny co ona na to abyśmy ją w sobotę zjedli na obiad to odpowiedziała: "- Wiesz, ja nie przypominam sobie abym jadła taką zupę". Był to wystarczający bodziec do działania, a poza tym spodobało mi się, że ta zupa jest "wypiekana" w piekarniku, bo lubimy tego typu rzeczy pomału dochodzące i roznoszące swój zapach po całym domu. Polecamy!
SKŁADNIKI: 500 g cebuli, 1,5 l bulionu, 2 łyżki mąki, 1 bagietka, 100 g sera Gruyere, 100 g masła, bułka tarta, sól, pieprz
SPOSÓB WYKONANIA: Cebulę posiekać, zeszklić na maśle. Oprószyć mąką, podsmażać jeszcze ok. 2 minut. Zalać bulionem, posolić gotować 15 minut. Bagietkę przekroić na pół, następnie pokroić w plasterki, podpiec w nagrzanym do 180 stopni C piekarniku. Kawałki bagietki ułożyć w żaroodpornym naczyniu (może też być dowolny garnek, nadający się do piekarnika), posypać 3/4 sera, wlać zupę, oprószyć bułką tartą, posypać resztą sera. Zapiekać w piekarniku ok. 20 minut. Podawać gorącą.




przepisy



