Zrób to też jutro!

Przez pewien czas namiętnie serwowałam rodzinie makarony z sosem śmietanowym, na zmianę z różnymi wersjami sosu pomidorowego, teraz przyszła pora na różne wersje makaronów zapiekanych z bechamelem. Smacznie w tej wersji wypada każdy makaron, ale wczoraj jedliśmy z farfalle i smakowało wyjątkowo. Są makarony i sosy, które stanowią super dobrane pary, kokardki i bechamel to właśnie jedna z nich. Chociaż robiłam to danie kilka razy od powrotu z wakacji, to właśnie wczoraj, wsuwając swoją porcję, mój synek wydał tytułowy okrzyk.
Bechamel jest sosem wprost doskonałym do zapiekanek i wie to chyba każdy fan i każda fanka lasagne, nic się złego nie ma prawa z nim zrobić w piekarniku, nie zmieni konsystencji, nie rozwarstwi się, ale za to ładnie się przypiecze z wierzchu.
Dla mnie osobiście, bechamel ma jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę. Widzicie, ja lubię zioła, dużo ziół, ale na moją rodzinę zielone kawałeczki w jedzeniu nie zawsze dobrze działają. Zawsze padnie pytanie: "co to jest?" Zapiekanka z bechamelem jest pod tym względem absolutnie bezpieczna, aromatyzuję mleko ziołami, odcedzam przed dodaniem do sosu i jest on absolutnie gładki, bez żadnych zielonych i innych kawałków, będąc jednocześnie bardzo przyzwoicie przyprawionym i aromatyzowanym. Swoją porcję i tak posypuję zieleniną.
Farfalle zapiekane z bekonem i bechamelem
na bechamel:
500 ml mleka
40 g masła
40 g mąki
liść laurowy
plaster cebuli
2 ząbki czosnku
S&P
dwie gałązki bazylii
(mogą być oczywiście inne świeże zioła, albo gałka muszkatołowa, można też użyć ziół suszonych, ale trzeba będzie wtedy mleko odcedzić przez muślin lub płótno, żeby mleko było "czyste")
na zapiekankę:
cała porcja bechamelu
500 g farfalle
plaster bekonu na osobę (u mnie z przerostem tłuszczu)
ser do posypania (u mnie grana padano, starłam pół trójkącika)
Do mleka dodaj cebulę, ząbki czosnku lekko zmiażdżone płaską stroną noża, liść laurowy i zioła; doprowadź do prawie wrzenia i odstaw na pół godziny aby mleko naciągnęło smakiem i ostygło. W międzyczasie ugotuj makaron al dente i przygotuj bekon. Grilluj go powoli z obu stron lub, jeśli nie masz grilla w piekarniku, po prostu przysmaż, potem pokrój na mniejsze kawałki. Odcedź mleko. W wysokim rondlu rozpuść masło, dodaj mąkę, trzymając na niewielkim ogniu mieszaj drewnianą łyżką aż masło i mąka dobrze się połączą i ta ostatnia straci swój surowy smak, to zajmuje około dwóch minut. Zacznij stopniowo dodawać mleko, cały czas mieszając drewnianą łyżką, kiedy wmieszasz około połowy mleka i sos przestanie być bardzo gęsty zmień łyżkę na trzepaczkę balonówkę i zacznij dodawać mleko większymi partiami, cały czas mieszając. Po dodaniu ostatniej partii gotuj i mieszaj tak długo aż sos zgęstnieje. Przypraw solą i pieprzem. Wymieszaj sos dokładnie z makaronem, dodaj bekon, przełóż do naczynia w którym będziesz zapiekać, posyp serem, zapiekaj około 20 minut pod grillem lub w piekarniku nastawionym na górne grzanie (160°).
Więcej o sosie bechamel i oryginalnym przepisie na którym się opieram pisałam już przy okazji lasagne (idź do wpisu).




przepisy


