ziemniaczane puree, uwiedziona prostotą...
zwykłe niezwykłe ziemniaczane puree...mnie osobiście urzeka swoją prostotą :-)
//przepis własny, metodą prób i błędów

ziemniaczane puree
(na 3-5 osób)
- 800g ziemniaków
- 2 łyżki masła
- ok. 100 ml gorącego mleka
- sól (może być i gałka muszkatołowa)
- świeża pietruszka bądź szczypiorek
- kilka łyżeczek chrzanu ze słoiczka (w wersji na ostro)
ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie. odcedzić. utłuc lekko. następnie wlewać powoli gorące mleko i tłuc razem. dodać masło i gdy zacznie rozpuszczać się na gorących ziemniakach, dokładnie wszystko wymieszać.
podawać posypane pietruszką lub szczypiorkiem.
można wymieszać z chrzanem ze słoiczka dla zaostrzenia smaku (pierwszy raz zrobiłam tak w przypadku puree z kiełbasą według Jamie'go Olivera i to był strzał w 10!, klik klik).




przepisy

