Ziarenka maku
Pamiętacie bajkę o Kopciuszku?
Ale nie tę w wersji nowoczesnej, gdzie Kopciuszek zamiast pantofelka zgubił „czerwone stringi, w dodatku eski”. Pytam o wersję tradycyjną, gdzie był i pantofelek i prawdziwa wróżka.
Dziś czułam się jak taki Kopciuszek, może nie oddzielałam ziarenek maku od piasku, ale robotę miałam wcale nie prostszą.
Z okazji Różowego Tygodnia u Szarlotka postanowiłam zadziałać z ulubionym owocem dzieciństwa, granatem. Stwierdziłam, że świetnie się nada, a z łosiem, będzie świetny różowym połączeniem. Jednak nie pomyślałam ile roboty mnie czeka w obieraniu tego owocu, oddzielaniu soczystych ziarenek od gorzkiej skórki. Ale warto było, bo...
...„Oddzielanie piasku od maku jest etapem poznawania siebie, wiary, że można w Kopciuszku odkryć księżniczkę, której stopa pasuje jak ulał do tego jednego szklanego pantofelka. Bo w każdej kobiecie jest i Kopciuszek i Księżniczka i kim będzie zależy od niej. Nie od Księcia, ani od rozmiaru szklanego pantofelka...”*
A i obiad miałam smaczny ;)
Łosoś z migdałową skórką i sosem z granatów
1 porcja
1 filet z łososia,
łyżka mielonych migdałów
przyprawa do ryb
sos sojowy
1 owoc granatu
50 ml wina
mała cebulka
ząbek czosnku
masło/oliwa
pieprz czarny
Łososia natrzeć przyprawą i sosem. Odstawić na ok. 15 min.
W ty czasie obrać cebulę i czosnek, drobno posiekać i wrzucić na patelnię. Wlać wino i podgrzewać aż większość płynu odparuje. Granat obrać, a ziarenka (część zostawić) zmiksować w blenderze. Wlać na patelnię, doprawić pieprzem i podgrzewać jeszcze chwilę. Przelać do miseczki i dodać pozostałe ziarenka granata.
Filet usmażyć na patelni, na odrobinie masła lub oliwy. Gdy sie zrumieni z jednej strony, przewrócić na drugą i wierzch posypać mielonymi migdałami uprażonymi wcześniej na paleni teflonowej.
Na talerzu łososia polać sosem, jeść gorące.
*Biała różą dla Kopciuszka




przepisy



