Żeberka z czarnuszką i miodem

Czarnuszka (nigella sativa) stworzona jest do żeberek! Jeśli jeszcze nie dane Wam było tego połączenia spróbować to ... macie całe lato i sezon grillowy przed sobą na eksperymentowanie. Czarnuszka ma bardzo korzenny smak, połączenie jej z miodem daje efekt, który chyba każdy lubi: korzenną, słodką i lepką otoczkę na żeberkach.
Ja jeszcze nie miałam okazji w tym roku wyciągnąć grilla z garażu i moje żeberka zrobiłam pod grillem w piekarniku, ale wyobrażam sobie, że te i tak już pyszne kąski byłyby o niebo lepsze zrobione nad żarzącymi się węglami, lekko odymione, ach!
Zanim jednak żeberka trafią na grilla warto je ugotować w wodzie z przyprawami Waszego wyboru (czosnek, cebula, ziele angielskie, liść laurowy, jałowiec - może nie wszystko na raz, ale wybór ogromny), po to żeby podczas jedzenia mięso odchodziło od kości. Powinno je się ugotować do miękkości, ale wtedy robią się brzydkie i skurczone, ja idę na kompromis i obgotowuję je przez około 8-10 min i to wystarczy żeby jedzenie żeberek było komfortowe i nie przypominało rwania mięsa z kości przez jaskiniowca.
Po ugotowaniu żeberek nasmarowałam je czarnuszkową marynatą - stały sobie posmarowane z godzinę, czekając aż moje dziecko zwolni piekarnik (tak, tak, moja córeczka zabrała się za pieczenie, zdjęcia zrobione i zachęcam ją do tego, żeby sama zrobiła wpis). Przed samym pieczeniem posmarowałam jeszcze marynatą. Piekłam pod grillem z obu stron.
Marynata do żeberek z czarnuszką i miodem
po łyżce:
czarnuszki
miodu
octu balsamicznego
dobrego ketchupu
Czarnuszkę rozetrzyj w moździerzu lub zmiel, połącz wszystkie składniki.




przepisy


