Zaproszenie do WP

Bardzo się cieszę, że udało mi się poprowadzić weekendowa piekarnie :) Dziękuje Gospodarnej narzeczonej za zaproszenie:)
Pierwsza propozycja to drożdżowe rożki, a na drugą miał być chleb z dynia, który już jakiś czas temu znalazłam w jeden z moich książek.
I właśnie kilka dni temu Tatter w ramach festiwalu dyni zaproponowała jeszcze lepszy chleb z dynią i pestkami. Bardzo się ucieszyłam, gdy zobaczyłam ten przepis, bo właśnie takiego chlebka szukałam. Tamten przepis wylądował z powrotem w książce..niech czeka na następny festiwal.
A autorce dziękuje za wspaniały przepis!:)
Mam nadzieje, że propozycje wam się spodobają:)
Pozdrawiam
Propozycja pierwsza:
Pierwsze wybrałam maślane rożki. Kochani są naprawdę cudowne! I tak już je upiekłam i jest bardzo zadowolona. Muszę wam powiedzieć, że wychodzą wspaniałe, rumiane, puszyste, pachnące masełkiem, ..ach już się nie będę rozpisywać...sami spróbujcie:)
Źródło: książka:"How America Eats" -Clementine Paddleford
Butterhorn Rolls- Rożki maślane
Składniki: (32 rogale)
- 3/4 szklanki letniego mleka
- 1/4 szklanki ciepłej wody
- 1/2 szklanki roztopionego masła
- 1/3 szklanki cukru
- opakowanie suszonych drożdży
- 1 łyżeczka soli
- 3 jajka
- 4 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3 łyżki rozpuszczonego masła
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w wodzie, odstawić na 10 minut.
Do dużej miski wlać mleko, jajka, masło, wsypać cukier i sól. Wymieszać
Na koniec powoli dodawać mąkę. Wyrabiać przez około 10 minut, aż ciasto zrobi się jednolite, gładkie i elastyczne.
Z ciasta uformować kulę i umieścić w czystej, natłuszczonej misce. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około godzinę i 15 minut.
Następnie ciasto podzielić na 4 części, uformować kule. Każdą rozwałkować na okrągły placek, a następnie podzielić na 8 trójkątów ( w sumie wyjdą 32 rogaliki).
Trójkąty posmarować rozpuszczonym masłem i zwinąć (nie zaginając rogów). Rogaliki ułożyć na natłuszczonej blaszce. Wierzch posmarować delikatnie pozostałym masłem.
Rogaliki przykryć i odstawić do podrośnięcia na około 30 - 40 minut.
Piec na złoty kolor w 180*C przez około 20 - 25 minut.
Smacznego!
Propozycja druga:
Co do chleba nie mam wątpliwości, że wychodzi wspaniały..zresztą jak każdy wypiek Tatter:) Autorka poza chlebem upiekła także bagietki i bułeczki...wszystkie wypieki wyglądają wspaniale, więc ciężko będzie mi się zdecydować co upiec:)
Chleb z pieczoną dynia i prażonymi pestkami
- 1kg białej mąki pszennej (zwykłej lub chlebowej)
- 286g aktywnego zaczynu zakwasowego ( białego 100% hydracji)
- 314g wody
- 378g pieczonej dyni
- 20g soli
- 59g uprażonych pestek dyni
Super aktywny zaczyn połączyłam z wodą, dodałam mąkę i pokrojoną w kostkę pieczoną dynie*. Wymieszałam dokładnie i zostawiłam na 20 minut do autolizy. Dodałam sól i po wymieszaniu wyłożyłam ciasto na stół i zagniatałam przez 6 minut. Następnie rozłożyłam ciasto w prostokąt i posypałam wierzch 1/3 uprażonych pestek dyni, złożyłam jak list i powtórzylam jeszcze dwa razy.
Gotowe ciasto umieściłam w naoliwonej lekko misce i zostawiłam do wyrośnięcia na 2 1 /2 godziny, składając ciasto w tym czasie 2 razy. Ciasto podzieliłam, ukształtowałam luźne kule i zostawiłam na 10 minut. Z kul uformowałam 4 bagietki i bochenek. Zostawiłam do ostatniej fermentacji na 1 1/2 - 2 godziny. W tym czasie rozgrzałam piec do 240C. Piekłam z parą przez 2 minuty (spryskując piec co 30 sekund), po ostatnim pryskaniu zmniejszyłam temperaturę do 230C i piekłam kolejne 20 minut (bagietki), 30 minut (bochenek).
* aby przygotować pieczoną dynie, wystarczy: pokroić dynie na kawałki (bez gniazd nasiennych), skropić oliwą z oliwek i oprószyć odrobiną soli. Piec w 200C przez 45min, aż dynia będzie miękka.




przepisy



