Włoskie ciasto orzechowe
Nareszcie udało mi się dogonić Irenę i Andrzeja podróżujących Z widelcem po Europie ;) Upiekłam ciasto orzechowe, na które przepis, jak podaje "Kulinarny Atlas Świata" Gazety Wyborczej, pochodzi z Włoch.Smak tego ciasta trochę mnie zaskoczył, bo spodziewałam się trochę innego smaku. Być może dlatego, że jestem przyzwyczajona do ciast pieczonych z orzechów mielonych razem ze skórką, a nie tak jak tutaj z podprażonych i obranych. Nie znaczy to oczywiście że ciasto nie było dobre, wprost przeciwnie, ale jednak było nieco inne od tego czego się spodziewałam. Właśnie dlatego warto podróżować, choćby tylko widelcem po mapie, żeby poznawać nowe smaki :)

- 180 g orzechów laskowych
- 3 jajka
- 120 g masła
- 180 g cukru pudru
- skórka otarta z 1 cytryny
- 1 mała torebka proszku do pieczenia (dałam 2 łyżeczki)
- 250 g mąki pszennej
- 1 łyżka oliwy
- 150 ml mleka
Orzechy rozsypać na blasze w jednej warstwie. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC i piec przez kilka minut aż skórka stanie się brązowa. Należy uważać żeby orzechy się nie przypaliły, bo ciasto będzie gorzkie. Blachę wyjąć z piekarnika, poczekać aż orzechy trochę ostygną a potem pocierać je w rękach porcjami aż zejdzie z nich skórka. Następnie orzechy zmielić lub drobniutko posiekać.
Do miski wbić jajka. Ucierać mikserem, kolejno dodając miękkie masło, cukier, skórkę cytrynową, proszek do pieczenia oraz przesianą mąkę. Na koniec wsypać rozdrobnione orzechy, wlać oliwę i mleko i mieszać aż powstanie gładkie ciasto o gumowej konsystencji.
Tortownicę o średnicy 24 cm posmarować masłem i posypać mąką. Nałożyć ciasto i wstawić do nagrzanego do 180ºC piekarnika. Piec 45-50 minut.
Kroić gdy ciasto ostygnie.





przepisy


