Wielkanocne chlebki do koszyczka
Rok temu zrobiłam je po raz pierwszy :) Gdy tylko zobaczyłam w sklepie tuż przed Wielkanocą ogromne stoły wypełnione okrągłymi, malutkimi chlebkami to wiedziałam że, muszę je zrobić :).Pomyślałam że może jednak ktoś zechce upiec taki chlebek i opublikowałam przepis wcześniej..mam nadzieje że się przyda. Kiedyś chyba każdy je wypiekał...dzisiaj ludzie zazwyczaj wkładają już tylko jedna kromeczkę :(

Składniki:
- 2 - 2 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
- 4 łyżki ciepłego mleka
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 2/3 szklanki ciepłej wody ( nie gorącej!)
- 1 1/4 łyżeczki cukru
- 1 i 1/3 łyżeczki suszonych drożdży
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka soli
Mleko, oliwę, drożdże, cukier i wodę mieszamy, aż do rozpuszczenia się składników. Mąkę przesiewamy do dużej miski, dodajmy sól i czosnek, mieszamy razem. Następnie wlewamy miksturę mleczno drożdżową i wszystko dokładnie wyrabiamy w mikserze przez około 5 minut. ( ręcznie około 8 -9 min) Ciasto ma być zwarte, elastyczne,lekko lepkie i miękkie. W razie potrzeby można dodać więcej wody lub mąki.
Przekładamy do czystej spryskanej tłuszczem ( oliwą z oliwek lub masłem) miski i pozostawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu na około 1h i 20 minut. W połowie czasu proponuje ciasto wyjąć, złożyć jak kopertę i ponownie umieścić w misce. Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 równe części.
Każdą rozpłaszczyć na ręce, wszystkie boki skleić do środka, tak aby powstała zgrabna kulka. Kolejna każdą obtoczyłam w mące i lekko rozpłaszczyłam dłonią. Pozostawiamy pod przykryciem ( ja użyłam foli) na około 40 minut. Bułeczki mają się porządnie napuszyć, u mnie trwało to 50 minut, ale to z powodu niskiej temperatury w domu.
Około 30 minut przed końcem wyrastania nagrzewamy piekarnik do 215 *C, a 15 - 20 minut do piekarnika włożyłam blaszkę. Bułeczki podsypałam delikatnie jeszcze raz mąką, ułożyłam na rozgrzanej blaszce i ostrym nożem naciełam dość głębokie krzyżyki. Bułeczki wraz z żaroodpornym naczyniem wypełnionym 200 ml wody wsunęłam do piekarnika. Bułeczki pieczemy do momentu aż zrobią się rumiane, około 20 -24 minuty. Studzić na kratce.

Tak wyglądały zaraz po nacięciu.
*Chlebki mają mięciutki, zwarty miąższ. Pięknie pachną czosnkiem, w smaku jest praktycznie nie wyczuwalny.





przepisy

