Węgierska Zupa Rybna - Halászlé
Pamiętam jak kilka lat, będąc na Węgrzech, zakochałem się w ich zupie rybnej. Jak dowiedziałem się od znajomych, dobra zupa rybna powina być zrobiona z kilku gatunków ryb. Tym czasem, goszcząc teraz w nadbalatońskich restauracjach nie widziałem (istnieje możliwość, że się nie doczytałem bo język Madziarów skomplikowanym jest) takowejż rybnej zupy. Była zupa z karpia, zupa z suma (próbowałem - po doprawieniu na ostro całkiem dobra - jednak nie dorównywała smakiem tej sprzed kilku lat), z węgorza (zdaje się) ale mieszanych ryb ni dudu. No cóż, może nie miałem szczęścia.
Ponieważ nie planuje w najbliższym czasie gotowania takiej zupy, przedstawiam przepisy na Halászlé z portalu Budapeszt i Węgry (dzięki uprzejmości właścicieli portalu dostałem zgodę na 'przedruk' przepisów).
Zupa rybna po rybacku
- 1,5 kg mięsa z ryb słodkowodnych (mogą być różne gatunki)
- 1 papryka
- 1 pomidor
- 2 średnie cebule
- 1-2 ostre papryki
- 1 łyżka mielonej papryki
- sól
- biały pszenny chleb
Ryby oporządzić, odkroić łby, kręgosłupy i ogony, a tusze pokroić na mniejsze kawałki. Mięso dokładnie posolić. Na dnie garnka ułożyć łby, kości i ogony ryb. Paprykę i pomidory pokroić w talarki, a cebule posiekać. Cebulę wsypać do garnka by pokryła ryby i całość zalać wodą. Tak przygotowany wywar rybny zagotować, dodać łyżkę mielonej papryki i gotować na wolnym ogniu przez co najmniej godzinę. Po upływie tego czasu dodać pokrojone paprykę i pomidora oraz tusze i gotować na średnim ogniu co najmniej 20 minut. W tym czasie zupy nie należy mieszać, co najwyżej lekko przechylać garnek z jednej strony na drugą.
Tak przygotowaną zupę podaje się ozdobioną świeżą zieloną papryką. Do zupy podaje się pokrojoną paprykę ostrą i słodką, aby jedzący mogli przyprawić ją sobie wedle smaku (przyjęło się jeść ją pół ostrą) oraz obowiązkowo świeży, biały chleb. Zupę można przygotować z jednego gatunku ryby, jednak jest wtedy mniej aromatyczna.
I drugi przepis:
Zupa rybna domowa
- 1kg karpia, suma, lina lub leszcza
- 1kg drobnych rybek (karaski, płotki, etc.)
- 2 duże cebule
- 1 łyżka ostrej papryki mielonej
- 2 zielone papryki
- 1 mały pomidor
- sól
Ryby dokładnie wypatroszyć, umyć, posolić i odstawić w chłodne miejsce na co najmniej 1 godzinę. Ogony, płetwy, łby i drobne ryby ugotować w 2 litrach wody z dodatkiem pokrojonych cebul. Gdy tylko woda się zagotuje, dodać mieloną paprykę i całość dokładnie wymieszać. Gotować przez ok. 45 minut. Po upływie tego czasu zawartość zupy przetrzeć przez sito i jeszcze raz zagotować. W tym czasie pozostałe ryby pokroić w dzwonka, a papryki i pomidora - na drobne kawałki.
Po ponownym zagotowaniu wywaru dodać przygotowane dzwonka i warzywa. Gotować na wolnym ogniu przez co najmniej 15 minut. Zupy w tym czasie nie można mieszać, co najwyżej można potrząsać garnkiem, by ryba się nie przypaliła. Ugotowane kawałki ryby ułożyć na talerzu i zalać wywarem. Podawać z dużą ilością białego pszennego chleba.
Jeśli ktoś wykorzysta powyższe przepisy będę niezmiernie wdzięczny za recenzje w komentarzach. Ja, może w swoim czasie, też zdobędę się na przyrządznie węgierskiej zupy rybnej według powyższych przepisów. Podzielę się wtedy spostrzeżeniami.
Więcej węgierskich przepisów można znaleźć na wspomnianych już stronach: Budapeszt i Węgry




przepisy


