ostatnio szukane:

masło rodzynki czosnek piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
tatter
tatter Prowadzi bloga: PALCE LIZAC !
Inne tego autora: Nie zapomnielismy o Gwiazdorze 255 z 317 A pamietacie kajzerki?
Zaplatany chleb z orzechami, żurawinami i marcepanem
Składniki
07/12/2009

Weekendowa Piekarnia

Weekendowa Piekarnia #54. Dwie propozycje od naszej gospodyni Aklat:
*zaplatany chleb pelen orzechow wloskich i zurawin
*razowy chleb pszenny z Tang Zhong

Zdecydowalam, ze upieke pieczywo z pierwszego przepisu. Z dwoch powodow. Bardzo spodobal mi sie ten slodki chlebek, od razu odkrylam w nim swiateczny smak i wyglad. Drugi powod to fakt, ze brakuje mi ostatnio czasu, a ze z metoda Tang Zhong mialam juz wielokrotnie do czynienia, wybralalm cos... czego jeszcze nie pieklam. Moimi jedynymi modyfikacjami byly: zastapienie czesci zurawin, pokrojonym w kostke zlotym marcepanem i zmniejszenie ilosci drozdzy. Tym, ktorzy jeszcze nie piekli polecam goraco!


Zdjęcie - Weekendowa Piekarnia #54 - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiZaplatany chleb z orzechami, żurawinami i marcepanem

383 g maki chlebowej
43 g cukru
5 g soli
15g swiezych drozdzy
1 lyzeczka startej skorki pomaranczowej
1 lyzeczka Cointreau
113 g mleka w temperaturze pokojowej
28 g rozpuszczonego masła
57 g wody,
2 duze jajka
175 g suszonych żurawin
85g zlotego marcepanu, pokrojonego w kostke
85 g posiekanych orzechów włoskich

1 jajko do smarowania

W misce wymieszalam razem make, cukier, sol i pokruszone drozdze. Mleko podgrzalam z maslem i woda, wystudzilam. Do chlodnego plynu dodalam lyzke likieru Cointreau i starta skorke z pomaranczy. Wlalam do maki, wymieszalam , a nastepnie dodalam lekko roztrzepane jajka. Wszystko raz jeszcze wymieszalam i wyrobilam luzne lecz dosc spojne ciasto. Odstawilam na pare minut, po czym dodalam żurawinę i znow wyrobialam ciasto przez pare minut. Dodalam orzechy i dalej wyrabialam, az rownomiernie rozmiescily sie w ciescie. Na koniec wyjelam ciasto z miski na stol, wierzch posypalam kosteczkami marcepana i kilkkarotnie zlozylam. Odstawilam do wyrośnięcia na 2 h. Ciasto podzielilam na trzy części i zaplotlam warkocz. Zostawilam do wyrosneicia na 1 1/2 godziny, az podwoil objetosc. W tym czasie rozgrzalam piec do 170C. Bochenek posmarowalam jajkiem i pieklam przez 20 minut, wyjelam z pieca raz jeszcze posmarowalam roztrzepanym jajkiem i pieklam jeszcze przez 30 minut. Wystudzilam na kratce przed pokrojeniem. Pyszny, pyszny, pyszny!

Aklat, dziekuje za wspanialy wybor :D