ostatnio szukane:

olej rodzynki cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Aga-aa
Aga-aa Prowadzi bloga: Eksperymantalnie
Inne tego autora: Każdy ma jakieś wspomnienia 135 z 381 Faszerując...
Żurek wielkanocny z jajkiem
Składniki
28/03/2009

W poszukiwaniu tego jedynego...;)

Może jednak trochę tradycji należy zachować. Może i ja powinnam choć trochę świątecznie spędzić te święta, może choć raz zjeść żurek, może choć raz nie babciny, babciny, ale z torebki?
Może...
Większość z was ma własny, sprawdzony przepis na żurek. Sprawdzony przez babcie, mamy, zapisany na pożółkłych, zniszczonych od używania kartkach, zanotowany przez prababcie i przekazywany z pokolenia na pokolenie. Ja niestety takiego przepisu nie mam, nie mam nawet wspomnień związanych z żurkiem, no może kilka, ale nic one dla mnie nie znaczą. Nie kłują w serduszko jak powinny... A szkoda, a może nie? Może to szansa na odkrycie własnego, takiego swojego przepisu? Moze warto tą szansę wykorzystać?

Za wiele szans w życiu przepuściłam przez palce, bojąc się czegoś nowego, nieznanego. Tej szansy nie chcę przepuścić, zwłaszcza, ze nie wymaga ode mnie wiele wysiłku, sprawi wiele radości, a w słoju na oknie od kilku dni stoi zakwas i dorasta do swej życiowego przeznaczenia.

Przekopałam wiele stron w Internecie w poszukiwaniu tego mojego przepisu. Przeczytałam wiele opinii, wiele dobrych rad i uwag i połączyłam je w jedną całość.
Zakwas zrobiłam wg. przepisu Liski, stał jednak trochę dłużej niż u niej, ponieważ lodówkowe remonty i przemeblowania nie pozwoliły mi zająć się nim wcześniej.
Miałam duży dylemat czy zrobić w wersji z grzybkami suszonymi, czy z kiełbasą, a może w wersji wegetariańskiej, z samym jajkiem i ziemniakami. W końcu stwierdziłam, że do świąt jeszcze trochę czasu, mogę wypróbować wszystkie wersje, nic nie stoi mi na przeszkodzie. I tak zaczęłam od wersji wegetariańskiej, z jajkiem, suszonymi grzybkami i ziemniakami. Delikatnie zagęszczony mąką z zakwasu, ale bez śmietany. O głębokim aromacie i zapachu czosnku z majerankiem, którego podobno nie lubię... ;)
Tak więc zapraszam do przedświatecznego stołu i spróbowanie mojego pierwszego żurku :)

Zdjęcie - W poszukiwaniu tego jedynego...;) - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Żurek wielkanocny z jajkiem
Zakwas (wg. Liski, zmniejszone proporcje)
- 6 łyżek mąki żytniej razowej
- 1 ząbek czosnku, lekko zgnieciony
- 3 ziarenka ziela angielskiego
- 1 listek laurowe
- 200 ml wody
Wszystkie składniki umieściłam w wyparzonym słoiku. Naczynie przykryłam ściereczką i odstawiłam na 5 dni (następnym razem postąpię tak jak Liska i zostawię na 2-3 dni) w temperaturze pokojowej. Drugiego dnia zamieszałam.

W garnku podsmażyłam cebulkę z czosnkiem, zalałam wodą, wrzuciłam włoszczyznę. Gotowałam do miękkości, po czym wyjęłam włoszczyznę i dodałam ziemniaki pokrojone w kostkę, kilka suszonych grzybków wcześniej namoczonych i gotowałam jeszcze chwilę. Następnie dodałam wodę z zakwasu i trochę mąki. Gotowałam wszystko ok. 30 minut. Doprawiłam czrnym pieprzem i majernakiem. Zjadłam z jajkiem.

Zdjęcie - W poszukiwaniu tego jedynego...;) - Przepisy kulinarne ze zdjęciami Zdjęcie - W poszukiwaniu tego jedynego...;) - Przepisy kulinarne ze zdjęciami