Ufff, jak gorąco! Zsiadłe mleko z młodymi ziemniakami i koperkiem.


Czasem potrzeba prostego jedzenia, a im goręcej (czytaj: nic się nie chce) tym bardziej się je docenia.
U mnie w rodzinnym domu nigdy nie robiło się chłodnika (jego smak poznałam dopiero na studiach). Za to w upały gościło na stole zawsze zsiadłe mleko (to mamine, najlepsze), młode ziemniaki i koperek, z własnego ogródka. Tak, to są zdecydowanie smaki mojego dzieciństwa :)
Najlepiej smakuje na dworze, mimo skwaru idealny sposób na ochłodę.
U mnie dzisiaj wersja ekspresowa, bo zsiadłe mleko ze sklepu, a koperek i ziemniaki z pobliskiego bazarku. Za to ten smak, to dla mnie namiastka tamtego beztroskiego czasu. Kiedy świat kręcił się wokół kolejnego psikusa, jakiego możemy z bratem wykręcić :)


ZSIADŁE MLEKO Z MŁODYMI ZIEMNIAKAMI I KOPERKIEM
(na 4 porcje)
Składniki:
8 młodych ziemniaków (średniej wielkości)
1 litr zsiadłego mleka
kilka gałązek koperku
sól

Przygotowanie:
Ziemniaki wyszorować (nie obierać), pokroić na kawałki wielkości kęsa, ugotować w osolonej wodzie. Koperek umyć i posiekać, niezbyt drobno.
Podawać w dwóch osobnych miseczkach, w jednej zsiadłe mleko, a w drugiej ziemniaki posypane koperkiem.


Smacznego!




przepisy


