trufle z biala czekolada i marcepanem
nie turlaliscie jeszcze trufli w tym roku? to koniecznie musicie to nadrobic!a, ze turla sie przyjemnie spiewajac podczas turlania koledy, jakie w tym przypadku wysluchiwal kruszynek to polecam tym bardziej!
trufle to w koncu idelane male slodkosci, ktorych nie mozne zabraknac na swiatecznym podwieczorku!

w tym roku wyturlalam dwa rodzaje trufli. klasyczne czekoladowe, ktore opisze zaraz, oraz te. z bialej czekolady i marcepanu.
nie pytajcie, ktore lepsze? odpowiedzi nie bedzie, bo choc zwolenniczka czekolady samej w sobie nie jestem, to w truflach klasycznych ta rozplywajaca sie w ustach slodkosc jest po prostu idealna. w sam raz na dwa kesy. nie wiem, moze tak dziala magia swiat? a trufle biale... hmmm... kolejna poezja, gdyz sa z marcepanem, a ja marcepan uwielbiam przez duze U! nie jadam go specjalnie w ciagu roku, zeby sie nie przejsc i zostawiam sobie te przyjemnosc na swieta, wlasnie po to by kojarzyc go ze swietami i ta cudowna atmosfera!
smacznego :-)

trufle z biala czekolada i marcepanem (16-18 sztuk):
90ml smietanki kremowki
120g bialej czekolady dobrej jakosci
ok. 225g marcepanu (albo i wiecej)
ponadto:
wiorki kokosowe do obtoczenia
cukier-puder potrzebny przy lepieniu
czekolade polamac na kawalki, wlozyc do miski.
smietanke podgrzac na malym ogniu, ale uwazac, zeby jej nie zagotowac.
przelac do miski z czekolada i mieszac tak dlugo, az czekolada calkowicie sie rozpusci.
wlozyc do lodowki na conajmniej 3 godziny.
po tym czasie lepic trufle, dodajac marcepanu tyle, zeby kule dobrze sie lepily. mozna pomagac sobie maczajac palce w cukrze pudrze. te trufle troche lepia sie w dloniach wiec mozna uzywac rowniez rekawiczek chirurgicznych do turlania.
obtaczac trufle w wiorkach kokosowych.
trzymac w lodowce, ale wyciagnac jakies pol godziny przed podaniem.
trufle to pomysl na prezent w akcji "swiateczne prezenty". przepis zalaczam rowniez do akcji olgi smile "kuchnia swiateczna i noworoczna 2009":





przepisy




