Tort Malakoff
Oto tegoroczny tort urodzinowy Ireny;-) Mimo, że bez pieczenia, to jednak bardziej czasochłonny niż nam się wydawało. Smakuje nieźle, choć jak dla nas jest sam w sobie trochę za bardzo alkoholowy. Dlatego rzeczywiście dobrym pomysłem są dodatki w postaci śmietany i ciastek, które dosyć skutecznie neutralizują moc wina i rumu. Przepis wypatrzyliśmy u Joanny, autorki Kwestii Smaku.
SKŁADNIKI: 25 dag podłużnych biszkoptów. Poncz: 1/2 szklanki białego wina, 50 ml rumu, 2 łyżeczki cukru. Masa: 1/2 słoiczka dżemu porzeczkowego lub malinowego, 1,5 szklanki mleka, 1 budyń waniliowy, 4 łyżki cukru, 25 dag masła, 3 łyżki cukru pudru, 10 dag uprażonych płatków migdałowych. Dekoracja: bita śmietana, kilkanaście niedużych herbatników w czekoladzie.
SPOSÓB WYKONANIA: Ugotować budyń z mlekiem i cukrem, ostudzić. Masło utrzeć z cukrem pudrem. Nie przerywając ucierania, dodawać po łyżce zimny budyń. Wymieszać składniki ponczu. Tortownicę wyłożyć połową biszkoptów, nasączyć połową ponczu. Podgrzać dżem, połowę rozłożyć małymi kleksami na biszkoptach. Posmarować grubo częścią kremu, posypać 1/3 płatków. Ułożyć podobną, drugą warstwę biszkoptów, dżemu, kremu i płatków. Wstawić do lodówki. Gdy krem stwardnieje, zdjąć obręcz tortownicy, posmarować boki ciasta resztą kremu i obkleić płatkami. Udekorować herbatnikami i bitą śmietaną. Wstawić do lodówki.





przepisy


