Tort -karmelem zdobiony
Dodaję ten przepis-z uwagi na prośbę w komentarzach pod poprzednim przepisem- to dla mnie miły komplement ,że pamiętasz ten przepis Asiu;))) Tort z kremem-mhmmm-dla mnie wyjątkowym-z nutą kawy i intensywnym smakiem gorzkiej czekolady-niby maślany a jednak wcale nie ciężki ani tłusty. Najlepiej gdy przełożymy nim biszkopt zaraz po zrobieniu-przetrzymywany zbyt długo traci puszystość.
CIASTO:
6 jajek,
150 g cukru,
7.5 łyż. mąki,
5 łyż. mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka skórki cytrynowej i pomarańczowej.
KREM:
KREM CZEKOLADOWY(koniecznie 3 porcje ilości podanej w przepisie!;)
DEKORACJA:
12-13 łyż. cukru,
1 łyżeczka masła,
3-4 krople soku z cytryny.
lub-gorzka czekolada.
Żółtka utrzeć z połową cukru.Dodać starte skórki z owoców-utrzeć.
Przesiać razem obydwie mąki.
Białka ubić zresztą cukru-ewentualnie szczyptą soli.
Do masy żółtkowej dodać 3 łyż. piany i mąkę-zmiksować.
Dodać resztę piany-delikatnie wymieszać.
Do wyłożonej natłuszczonym papierem tortownicy wlewać po ok.3-4 łyż.ciasta,rozsmarowując na spodzie.
W ten sposób upiec po kolei ok. 5-7 placków(mi zwykle wychodzi 6)
Zrobić krem czekoladowy wg. przepisu.
Przełożyć placki kremem.
Obsmarować kremem wierzch i boki tortu-na bokach porobić linie grzebieniem cukierniczym lub po prostu zwykłym widelcem,albo ząbkowaną szpachelką.
Wycisnąć dekoracyjne rozetki na wierzchu tortu(dokładnie 8)
Każdą rozetkę udekorować trójkącikiem karmelu.
KARMEL:
Najpierw należy przygotować pergamin-na którym odrysowujemy koło=średnicy tortownicy.
Stopić łyżeczkę masła.Wsypać cukier.Wkroplić cytrynowy sok.
Podgrzewać aż cukier się stopi i uzyskamy złocistobrązowy karmel.
Taki karmel natychmiast wylać na narysowane na pergaminie koło-
szybko rozprowadzić dobrze natłuszczonym nożem i natychmiast pokroić na 8 trójkątów(b. szybko twardnieje!!!)-
za każdym razem przeciągając nożem po kostce masła(inaczej będzie się przyklejał)
Trójkąty karmelu ułożyć skośnie na rozetkach kremu.
Jeśli zdecydowaliśmy się na czekoladę -postępujemy tak samo-podgrzaną czekoladę wylewamy na pergamin-rozprowadzamy-czekamy aż zastygnie-
kroimy na trójkąty i ozdabiamy.
(wersja z czekoladą jest trochę łatwiejsza,a może tylko na tyle,że nie trzeba się aż tak śpieszyć....)




przepisy

