ostatnio szukane:

szyszka masło olej piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
gruszka
gruszka Prowadzi bloga: Gruszka z fartuszka
Inne tego autora: krem z wędzonego pstrąga 81 z 81
Torcik hiszpański (spód)
Składniki


Torcik hiszpański (wierzch)
Składniki
06/02/2012

torcik hiszpański

Prosił, prosił i wyprosił. Długo mnie musiał namawiać. Przede wszystkim dlatego, że osobiście nie widziałam nic fascynującego w cieście złożonego niemal z samej galaretki, a poza tym zrobienie tego ciasta wydawało mi się pracochłonne. O ile pierwszy powód się nie zmienił - dalej nie wiem dlaczego mój mężczyzna zjadł niemal całą blachę nie mogąc się od niej oderwać :) , o tyle drugi powód okazał się być wyssany z palca. Nie licząc czasu oczekiwania na zastygnięcie galaretki, zrobienie ciasta jest banalnie łatwe. 

Torcik hiszpański nie jest deserem w moim guście, ale patrząc na pałaszującego mężczyznę z pewnością stwierdzam, że w niektóre gusta trafia idealnie, dlatego postanowiłam przepis opublikować. A co mi tam.

Zdjęcie - torcik hiszpański  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Składniki:

Na spód:

- 100 g średnio-miękkiego masła

- 1 żółtko

- 1 szklanka mąki

- 1/4 szklanki cukru

Na wierzch:

- 4 galaretki w ulubionych smakach

- 200 ml śmietany kremówki

Wszystkie składniki na spód łączymy razem na gładkie ciasto. Wyklejamy nim spód tortownicy i pieczemy na złoty kolor (ok 15-20 minut).

W dwóch osobnych miskach przygotowujemy dwie galaretki dając około 1/4 wody mniej niż w przepisie. Gdy ostygną wstawiamy do lodówki, żeby się całkowicie ścięły.

Do trzeciej galaretki dajemy o 1/3 wody mniej niż w przepisie i zostawiamy na blacie. Galaretka powinna ostygnąć i lekko zgęstnieć, ale nie całkowicie.

Kremówkę ubijamy na sztywno, a następnie dolewamy do niej, stale miksując trzecią, przestudzoną galaretkę.

Dwie pierwsze galaretki wyjmujemy, kroimy w kostkę i mieszamy z otrzymaną pianką. Całość wylewamy na upieczony spód w tortownicy i wstawiamy do lodówki.

Czwartą galaretkę przyrządzamy według przepisu, studzimy i czekamy aż lekko zgęstnieje i wylewamy na całkowicie usztywnioną masę. Ponownie wstawiamy do lodówki i czekamy, aż całość będzie sztywna i ciasto będzie można kroić.

Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)