ostatnio szukane:

szyszka masło rodzynki czosnek
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
korek1000
korek1000 Prowadzi bloga: Zajadamy
Inne tego autora: Crema Catalana - bardziej swojsko: Krem Kataloński 7 z 214 Uwaga - niezły afrodyzjak. :). Napój lub herbata z imbirem
Tiramisu
Składniki
06/02/2007

Tiramisu - deser palce lizać

Zrobić Tiramisu to wcale nie takie trudne a ile później rozkoszy :)

Co potrzebujemy:

  • 4-5 jajek
  • 2 łyżki cukru (ja nie lubię za słodkiego więc daje dwie łyżki ale można dać ze cztery nawet)
  • 1,5 szklanki bardzo mocnej kawy
  • 500 g serka mascarpone
  • 2 kieliszki alkoholu (amaretto, rum, koniak, bardzo ewentualnie spirytus)
  • biszkopty (można kupić w paczkach, jak dobre 'na surowo' to i w tiramisu będą ok)
  • starta gorzka lub biała czakolada ew. kakao bez cukru.
  • sól do ubicia białek

Kawe parzymy i studzimy - im mocniejsza tym lepsza. Jajka dzielimy na białka i żółtka. Żółtka ucieramy z cukrem bardzo dokładnie. Białka ubijamy z odrobiną soli na sztywną masę (jeśli przechylimy miskę, z ubitą pianą do góry nogami i nic nie wyleci to jest ok). Do serka dodajemy najpierw żółtka potem białka (uwaga: białka zawsze dodajemy do ... nigdy odwrotnie bo opadną) i bardzo delikatnie wszystko mieszamy. Teraz zajmujemy się kawą i biszkoptami. Do zimnej już kawy wlewamy alkohol -ja wlewam sporo bo lubię :) - jeśli ktoś nie chce zbyt dużo to możne dać jeden kieliszek. Biszkopty moczymy w kawie z alkoholem - raczej krótko tak żeby ładnie nasiąknęły ale się za bardzo nie rozmoczyły.

Mamy już wszystkie składniki gotowe teraz nadchodzi czas na złożenie naszego tiramisu do, za przeproszeniem, kupy. I tu dwa mamy sposoby - możemy zrobić tiramisu w pucharkach (ew. w dużych kieliszkach) lub w dużym płaskim naczyniu. Kto co woli i wybierze jego sprawa. W obu przypadkach wykładamy na dno warstwę biszkoptów, na nią kładziemy delikatnie masę serowo jajeczną, potem znów biszkopty i znów masę i tak w koło macieju aż osiągniemy górę naczynia (lub nam się składniki nie skończą :). Całość posypujemy czekoladą lub kakao i wkładamy do lodówki na co najmniej kilka godzin. No a potem .... niebo w gębie. Smacznego.

PS. Zamiast biszkoptów można użyć spodu z tortu (gotowiec do kupienia w sklepch) ale drożej wychodzi.