Tiramisu'

750 g sera mascarpone (sugeruję kupowanie oryginalnego włoskiego) . Tak, aż tyle bo lubimy duuuużo masy )
4 bardzo, bardzo swieże jajka
biszkopty (2 paczki podłużnych, najzwyklejszych jakie są na rynku..
3 łyżki cukru
Kakao
Sporo mocnej kawy, NIE rozpuszczalnej, bo zepsuje smak. Tym razem zrobiłam z kawą bezkofeinową, żeby córka mogła bezkarnie jeść
kieliszek likieru (ja lubię Amaro Montenegro, ale może być likier kawowy, ew. cognac lub coś podobnego)
Zaparzyć kawę. Przestudzić co by sobie paluchów nie poparzyć.
Żółtka utrzeć z cukrem na jednolitą masę (najwygodniej mikserem), dodać ser i delikatnie mieszać aż całość się połączy. Dodać kieliszek likieru.
Ubić pianę z białek i połączyć z masa serową, bardzo delikatnie wmieszać.
Biszkopty maczać w kawie (zanurzać dosłownie na chwileczkę, żeby za bardzo nie nasiąkły) Biszkopty układać w misie lub w pucharkach. Na biszkopty nałożyć warstwę sera, przykryć biszkoptami i ponownie nałożyć ser.
Całość posypać kakao przesianym przez sitko.
Tiramisu' nie powinno mieć wiele warstw, bo się rozleje; najlepiej cztery: 2 razy biszkopty, 2 razy masa.
Całość wstawić do lodówki - niech się składanki przegryzą. Kilka godzin powinno postać. Naprawdę powinno.
Słowo..




przepisy


