Tarta z chrupiącymi truskawkami i kremem z karmelizowanej białej czekolady

No i koniec zmagań. Wrocław zwyciężył. Gratulacje;-). Choć nadzieje były wielkie, Katowice muszą obejść się smakiem. Wielka szkoda. Mam tylko nadzieje, że rozpędzona machina Miasta Ogrodów nie pójdzie na marne, bo szkoda byłoby wysiłku tak wielu osób i tak fantastycznej idei. Na otarcie łez i poprawę nastroju proponuję tartę z kremem z karmelizowanej białej czekolady i truskawkami w karmelu. Słodką, ale nienachalnie. Orzeźwiającą. Przepis powstał pod wpływem impulsu i łączy kilka moich ulubionych smaków;-).

Ciasto:
- 200 g masła
- 100 g cukru pudru
- 250 g mąki
- 1 żółtko
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
Krem:
- 150g naturalnego serka białego ( np. homogenizowanego)
- 4/5 łyżek mleka w proszku
- 4/5 łyżek karmelizowanej białej czekolady
- trochę cukru pudru (opcjonalnie, bo czekolada jest słodka)
Dodatkowo:
- filiżankę cukru na karmel+1 łyżka masła
- ok.15 dag truskawek do zmiksowania
- ok. 15 sztuk do ozdobienia tarty
Ze składników na na kruche wyrobić ciasto, wstawić do lodówki na ok. pół godziny. Następnie na posmarowaną tłuszczem blachę wyłożyć ciasto i zapiec w temperaturze 200°C.

W misce połączyć serek z mlekiem w proszku. Dodać skarmelizowaną białą czekoladę (przechowywana w temperaturze pokojowej powinna mieć odpowiednia konsystencję - odpowiednią do dodania do masy) i zamieszać. Można dodać trochę cukru, jeśli krem nie jest wystarczająco słodki, ale uważam, że w takim wypadku lepiej dodać więcej czekolady;-).

W malakserze zmiksować truskawki na gładką masę.
Do rondelka wlać 2 łyżki wody i wsypać cukier. Kontrolując karmelizację, mieszać od czasu do czasu. Kiedy cukier osiągnie odpowiedni brązowy kolor zdjąć garnek z gazu i dodać masło. Zamieszać. Na papierze pergaminowym ułożyć truskawki ( najlepiej schłodzone w lodówce). Rozlać równomiernie karmel na truskawkach i pozostawić do ostygnięcia.

Na upieczonym spodzie rozprowadzić zmiksowane truskawki. Następnie wyłożyć krem serowo-czekoladowy, a na końcu udekorować truskawkami w karmelu. Gotowe;-)
PS. Pozostały karmel rozlałam na papierze pergaminowym. Po zastygnięciu skruszyłam go w moździerzu i posypałam tartę.
Smacznego!





przepisy


