Tajska zupa marchewkowa z imbirem

Ostatnio coraz częściej na moim stole goszczą zupy, z czego bardzo się cieszę. Tym bardziej ucieszyłam się, kiedy Pela zorganizowała swój Trzeci letni festiwal zupy. Marchewkowe zupy krem bardzo polubił mój Połówek, dlatego też z chęcią sięgnęłam po ten przepis. Niestety nie mogę odnaleźć strony, na której go znalazłam. Na całe szczęście wcześniej go spisałam ;)Przepis dodaję także do akcji Grunków- Z widelcem po Azji oraz akcji Kartoflanej- Ekspresowo w kuchni.
Wczoraj zakończył się konkurs. Komisja wybrała trzy odpowiedzi, z których ja wybrałam tę zwycięską. Tym samym zwycięzcą w konkursie z Dobrowianką zostaje...Weronika, która jako ostatnia tuż przed północą przesłała swój komentarz.
"Nie martwię się tym, że za ostatnie pieniądze pojechałam i kupiłam bilet na koncert ulubionego zespołu, wspomnienia na całe życie, a na jogurtach da się przeżyć"
Serdecznie gratuluję! Skontaktuję się z Tobą mailowo.

ZUPA MARCHEWKOWA Z IMBIREM (TAJLANDIA)
Składniki (na 4 porcje):
- 4 szklanki bulionu warzywnego
- 500 g marchewki
- 1 cebula posiekana w kostkę
- 2-3 ząbki czosnku drobno posiekane
- 2 łyżeczki czerwonej pasty curry
- 2 łyżeczki startego świeżego imbiru
- czerwona papryczka chilli pozbawiona nasion
- gęsty jogurt lub śmietana
- szczypiorek do posypania





przepisy


