Tajska ryba z wybrzeża Algarve
Od jakiegoś czasu jest tu u mnie na blogu chyba przesadnie słodko. Czas to zmienić!! A cóż będzie lepsze dla odmiany niż duża pieczona ryba w orientalnej, pikantnej marynacie. Takiej ryby próbowałam już jakiś czas temu w tajskiej restauracji - niestety nie w Tajlandii, ale w nadmorskim kurorcie Vila Moura w Algarve. Całość jednak prezentowała się bardzo wiarygodnie - począwszy od wystroju wnętrz, poprzez obsługę i kucharzy (wyłącznie Tajów), kończąc oczywiście na proponowanym menu i uczciwie oryginalnych składnikach (świeża trawa cytrynowa i liście limonki kaffir przekonały mnie ostatecznie).Piszę o tym tyle, bo w Portugalii kuchnia z południowo-wschodniej Azji nie jest zbyt popularna i widziałam już tu niejedną bankrutującą dobrą restaurację etniczną. Nie mam nic przeciwko miłości Portugalczyków do bacalhau i spółki, denerwuje mnie jak wiecie jedynie - o czym już chyba piszę do znudzenia - ich kulinarna ksenofobia. Ten tajski przybytek na południu trzyma się jednak dzielnie, głównie chyba dzięki międzynarodowej klienteli, wszechobecnej na tym ciepłym i uroczym krajobrazowo ciągle jeszcze atlantyckim wybrzeżu, z zapierającymi dech w piersiach widowiskowymi klifami (piszę o tym, że wciąż jestesmy nad Atlantykiem, bo wiele osób nie wiedziec czemu sądzi, że to już Morze Środziemne, a ono przecież zaczyna się dopiero po wschodniej stronie Słupów Herkulesa ;) ).
Pamiętam, że mojego męża, który tę rybę zamówił, pokonała nieco pikantność dania. Moja domowa wersja jest więc nieco łagodniejsza od restauracyjnej, ale mimo to wierna tradycyjnym tajskim smakom. Jak to zwykle bywa z daniami z piekarnika robi się ja niewiarygodnie prosto - wystarczy wymieszać składniki marynaty, natrzeć nią rybę i już siup do piekarnika. Polecam ją z ryżem jaśminowym i jakąś świeżą sałatką w azjatyckim stylu.
Ryba po tajsku z chrupiącą skórką1 cała, wypatroszona morska ryba wagi ok. 800-1200g
Marynata:
4 ząbki czosnku zmiażdżone
4 cm kawałek świeżego korzenia imbiru, obrany i utarty
1 łodyżka trawy cytrynowej, zmiażdżona i drobno posiekana
1/4 szkl natki kolendry, drobno posiekanej
2 małe czerwone chili tajskie, drobno posiekane, bez pestek
2 łyżki tajskiego słodkiego sosu chili (mild sweet chili sauce)
1 łyżka tajskiej czerwonej pasty curry
2 łyżki soku z limonki, świeżo wyciśniętego
Dodatkowo:
2 łyżki tajskiego słodkiego sosu chili
gałązki kolendry lub natki pietruszki do przybrania
Mieszamy ze sobą wszystkie składniki marynaty i smarujemy nią z obu stron rybę. Układamy w naczyniu do zapiekania, przykrywamy szczelnie folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na min 3 godz. Nagrzewamy piekarnik do 190ºC. Z naczynia z rybą zdejmujemy folię spożywczą i przykrywamy ją folią aluminiową. Pieczemy przez ok. 35 min. Odkrywamy, smarujemy dodatkowym sosem chili i zapiekamy pod grillem jeszcze ok. 10min. Podajemy ozdobioną natką.




przepisy
