Szyszki z ryżu preparowanego
Smak z mojego dzieciństwa.Przez kilka lat nie widywałam w sklepach preparowanego ryżu. Nie wiem, czy go nie było, czy po prostu nie miałam szczęścia, żeby na niego trafić?
W każdym razie w końcu mi się udało, wzięłam przepis od mojej mamy i zrobiłam. No i nie mogę powiedzieć niczego innego, jak to, że to była rewelacja. Przypomniałam sobie, jak objadaliśmy się nimi razem z bratem kiedy mama je zrobiła. Teraz też nie mogłam się oderwać i najchętniej zjadłabym wszystkie naraz, ale synek i mąż dzielnie mi w tym pomagali ;)

Składniki (na ok. 40 sztuk):
- 200 g krówek
- 200 g cukierków toffi
- 125 g masła
- 30 g ciemnego kakao
- 3 małe paczki ryżu preparowanego (3 x 35 g)
Do garnka włożyć masło i cukierki, postawić na małym ogniu i roztopić mieszając, żeby masa się nie przypalała.
Kiedy wszystkie składniki się połączą wsypać ryż. Energicznie i dokładnie wymieszać i od razu formować szyszki lub kulki. Należy się z tym spieszyć, bo jeśli masa wystygnie, nie da się jej formować, ale też uważać, żeby nie poparzyć rąk. Szyszki i kulki odłożyć do zastygnięcia.




przepisy



