Spieszy mi się - jem musztardę...
Jako najprawdziwszy w świecie wegetarianin uwielbiam wprost....musztardę.....Zwykle kiedy trzeba działać szybko, a głód doskwiera wystarczy wziąć 1. Kromkę chleba 2.Łyżeczkę musztardy I posmarować chleb musztardą - masło jest zbędne - tak myślę. Bardzo lubię musztardę zwaną francuską z kawałkami kolorowej gorczycy.
Podróżując po stołach Francji ( Ludwik Lewin) prędzej czy później trafić trzeba na musztardę. I jak się okazuje sama musztarda ma z pospiechem wiele wspólnego. W okolicach XIV wieku w herbie stolicy musztardy - Dijon znajdował się napis "Moult Me Tarde" co czytane szybko daje wyraz "musztarda" oczywiście po francusku.
Tak więc kiedy nie ma czasu na mięso (i bardzo dobrze), a spieszy się to sięgnij po chleb i musztardę...



przepisy

