Śmietankowy torcik z truskawkami

Nie wiem jak Wy czujecie się w tych afrykańskich upałach, ale mi się nic nie chce...
Po ambitnej przygodzie z włączonym piekarnikiem i trzema palnikami (równocześnie) jakoś odechciało mi się gotowania...
Uffff.... jak gorąco!
Jakby ciepło mi jednak nie było- kawałka ciasta z truskawkami nie odmówię.
Nigdy.

Składniki:
biszkopt:
3 jajka
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki pszennej (tortowej)
szczypta soli
1 łyżka soku z cytryny
warstwa śmietankowa:
450 ml (2 opakowania) Ramy do ubijania
125 g (1 opakowanie) serka Philadelphia
2 łyżki cukru (użyłam z wanilią)
3 listki żelatyny rozpuszczone w 100 ml wody
750 g truskawek (dodałam też garść jagód)
1 opakowanie galaretki truskawkowej
do nasączenia biszkoptu: 2 łyżki wody+ 2 łyżki wódki+ 2 łyżeczki cukru+ 1 łyżka soku z cytryny

Przygotowanie:
Biszkopt: Białka ubić ze szczyptą soli. Do sztywnych dodawać kolejno po jednym żółtku i części cukru oraz sok z cytryny. Ubić na puszystą masę. Wsypać przesianą mąkę (oba rodzaje) i delikatnie wymieszać (mikserem na najniższych obrotach lub łyżką)- masa nie może opaść. Wlać do wysmarowanej masłem foremki z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Piec ok. 30 minut w temp. 160 oC.
Gdy biszkopt ostygnie, nasączyć go mieszanką wody, alkoholu i cukru. Włożyć z powrotem do nasmarowanej masłem tortownicy.
Ramę ubić na sztywną pianę, wymieszać z kremowym serkiem i cukrem. Połączyć z żelatyną przygotowaną zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Na biszkopt wylać masę śmietankową (ja wlałam 1/2, położyłam jagody, zalałam pozostałą częścią). Wstawić na 15 minut do lodówki, aby masa lekko stężała.
Po tym czasie na wierzchu rozłożyć truskawki, zalać galaretką (przygotowaną zgodnie z instrukcją na opakowaniu- w upalne dni można dodać nieco mniej wody, aby masa lepiej stężała). Wstawić w chłodnie miejsce do ścięcia galaretki. Podawać lekko schłodzone.




przepisy

