SMAK MAZUR - Kuchnia dawnych Prus Wschodnich
To jedna z najładniej wydanych książek kucharskich. Kupiłam ją w mojej ulubionej księgarni w Szczytnie - tej przy skrzyżowaniu ulic Odrodzenia-Polskiej i Warszawskiej-1-go Maja. Zawsze tam zaglądam i zawsze coś kupię.
Wracając do ksiązki to są w niej zdjęcia, sztychy i rysunki "sprzed lat" i opisy mazurskich zwyczajów kulinarnych. Wyjątkowo ciekawa lektura.
No i przepisy - na zupę z chleba i zupę śliwkową z morelami albo na rogaliki ziemniaczane na słodko albo kluseczki twarogowe do rosołu czy twarogowe racuszki. To prosta kuchnia i proste przepisy, mączna i tłusta - jak to kuchnia plebejska ale niezwykle smaczna.
Przyznam się, że nigdzie na Mazurach nie znalazłam restauracji, która by serwowała takie cuda jak kluski z jabłkami czy placki maślankowe albo klinki ze skwarkami. Jest kilka fajnych restauracji na Mazurach, ale żadna nie odwołuje się do tradycji kulinarnych regionu. Szkoda wielka, bo dania tzw kuchni europejskiej mogę zjeść w warszawie a na plince chętnie wybiorę się na Warmie i Mazury.
A książkę polecam bardzo!





przepisy
