ostatnio szukane:

masło rodzynki czosnek piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Malta_79
Malta_79 Prowadzi bloga: Strega gotuje
Inne tego autora: Rydze i zielonki 13 z 197 Kotleciki piknikowe Bosonogiej Contessy
Słonecznik
Składniki
05/10/2007

Słonecznik - bułgarski chlebek.

Dwa tygodnie temu obiecałam moim przyjaciołom, że upiekę dla nich chleb. Stało się to chwilę po tym jak mój mąż wysławiał pod niebo śniadaniowe muffinki , które piekłam jakiś czas temu. Przez blisko tydzień zastanawiałam się jake pieczywo upiec: kajzerki, bochen cukiniowy, czy może bagietki? A potem przypomniał mi się bułgarski chlebek, na który przepis podawała Słodka Dorotka. U niej też znajdziecie piękne zdjęcia z 'cyklu produkcyjnego' słoneczka. Chleb ten cudownie się wyrabia i pięknie rośnie. Czyż może być coś radośniejszego dla piekarza niż czuć jak pod palcami ciasto drożdżowe rośnie? :)

Składniki (WSZYSTKIE W TEMPERATURZE POKOJOWEJ!!!):

  • 1 kg przesianej mąki (i dodatkowo 2 szklanki w zapasie do podsypywania i wyrabiania)
  • 3 duże jajka i 1 żółtko do posmarowania (dałam 2 żółtka do posmarowania)
  • 3 łyżki octu winnego 6% lub 2 łyżki soku cytrynowego (użyłam soku z cytryny)
  • 3 łyżki oleju słonecznikowego
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 szklanki letniego mleka
  • 125 gram masła - roztopić
  • 40 gram świeżych drożdży (dałam 45 gram)
  • sezam, słonecznik lub czarnuszka do posypania

Drożdże rozrobić z łyżką cukru, łyżką mąki i łyżką mleka (przynajmniej ja tak zrobiłam). Odstawić na jakieś 10 minut, az zaczna pracować.

Rozkłocić jajka z solą, dodać powoli mleko, cukier, olej. Powoli dosypywać mąkę (dosypywałam ją z wysoka, aby się jeszcze raz napowietrzyła), ocet i drożdże, które się już lekko napracowały
i urosły. Wymieszać dokładnie wszystkie składniki. Rozpocząć wyrabianie, podsypując dodatkowo mąką w razie potrzeby. Ciasto wyrabiać tak długo, aż zacznie 'odchodzić' od naczynia i nie będzie zostawac na rękach - nie trwa to jakoś specjalnie długo.

Z ciasta uformować kulę i włożyć do miski natartej olejem. Osobiście włożyłam je do wielkiego gara, bo nie mam aż tak wielgachnych misek. Przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na około godzinę.

Kiedy ciasto podwoi objętość, podzielić je na 4 części i dodatkowo, każdą z nich na kolejne 4. Powstanie 16 kawałków ciasta. Rozwałkować 4 kawałki ciasta na placki grubości naleśnika. Powinny miec wielkośc talerza. Wałkujemy je, podsypując mąką, by się nie kleiły do stołu. Każdy z tych niby-naleśników posmarować roztopionym masłem. Złożyć 4 placki razem i zwinąć w rulon . Nalezy w ten sam sposób postąpić z pozostałymi kawałkami ciasta. Powstanią dzięki temu 4 rulony z 4 niby-naleśników każdy.

Powstałe ruloniki rozciągnąc wzdłuż, pociąc na trójkąciki, a z końcówek zrobić małe kuleczki. Okrągłą formę posmarować masłem i układać trójkąty ostrą częścią do środka. Małe kulki ułożyć na samym środku. Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Następnie surowy chlebek posmarować żółtkiem, posypać czarnuszką.

Piekarnik nagrzać do 200 C. Piec około 30 minut. Za radą Dorotuś pierwsze 20 minut piekłam pod przykryciem z folii aluminiowej, a na ostatnie 10 minut zdjęłam folię zrobiło się brązowe.

Z przepisu wychodzą 2 formy o średnicy 30 cm, natomiast włożyłam jeden z chlebów celowo do formy o średnicy 21 cm, aby chleb był wysoki. Smacznego :)!

Zdjęcie - Słonecznik - bułgarski chlebek. - Przepisy kulinarne ze zdjęciami