Serowa kokos(z)ka
Kobiety to niewątpliwie mocna płeć, i w dodatku ta piękniejsza:P To nas się uwielbia, kupuje kwiaty i perfumy, całuje w dłoń:P W gotowaniu jednak większą inwencją wykazują się mężczyźni... hm, w czymś musi być wyjątek:)
Dziś proponuję sałatkę słodką, pachnącą kokosem, ananasem i limonkami.. całe lato w jednej misce:)
Potrzebujemy: 150g żółtego ostrego sera, puszkę ananasów, puszkę kukurydzy, pół kapusty pekińskiej, limonkę (lub więcej- zależy jak lubicie) i trzy łyżki wiórków kokosowych, sól.
Kapustę, ananasa i większą część sera kroimy, odcedzamy kukurydzę i wrzucamy wszystko do miski, solimy. 2/3 limonki wyciskamy do miski, wlewamy połowę zalewy z ananasa, mieszamy. Tak, już pachnie:) Wszystko posypujemy starą resztą sera i uprażonymi na suchej patelni złocistymi wiórkami kokosa. Przed samym podaniem polać resztką soku z limonki. Wybornie smakuje np. z gorącymi grzankami natartymi czosnkiem, prażynkami i wszystkim co chrupie:) Mlask!
Tak naprawdę bycie kobieta jest szalenie trudne... trzeba cały czas uważać na to, co się je.. może w tym przypadku nie jestem zbyt kobieca;D Nałożę sobie jeszcze troszeczkę:)




przepisy

