Sernik bananowy
Miało być ciasto bananowe..ale okazło się że w domu nie ma grama mąki...Moje banany nie mogły czekać ani dnia dłużej ;-) I tak powstał ten sernik.. Uwielbiam je więc, wiedziałam że mi posmakuje. Wyszedł słodki..w smaku ..cudowne połączenie bananów i czekolady..kremowy.. PYCHA

Składniki: ( sernik wychodzi niski, ja użyłaam 21cm tortownicy)
Na spód:
- 150g kruchych ciasteczek
- 50g rozpuszczonego masła
Ciasteczka zmielić w blenderze, wymieszać z masłem. Spód tortownicy wyłożyć papierem, a następnie wyłożyć masę ciasteczkową, wyrównać.
Ciasto:
- 2 średniej wielkości dojrzałe banany
- 2/3 szklanki cukru
- 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1/4 szklanki śmietanki kremówki
- 450g sera białego ( zmielonego)
- 3 jajka
- 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- + 3/4 tabliczki czekolady na polewę (opcjonalnie)
Jajka ubijamy z cukrem, następnie dodajemy ser, rozgniecione banany,ekstrakt, cynamon, mąkę, a na koniec śmietankę. Wszystko dokładnie łączymy. (Masa będzie rzadka)
Na przygotowany wcześniej spód wylewamy masę serową. Wkładamy do rozgrzanego do 180 *C piekarnika i pieczemy 15 minut ( ja tortownice położyłam na blaszcze żeby uniknąć przypalenia spodu). Kolejne 45 - 50 minut pieczmy w temperaturze 130 *C. Sernik ma się piec do momentu aż się cały zetnie, bardzo ważne jest obniżenie temperatury pieczenia. W innym przypadku boki i spód będą rumiane a środek w dalszym ciągu płynny.
Po upieczniu sernik wkładamy do lodówki, najlepiej na całą noc.
Po ostudzeniu rozpuszczamy 3/4 tabliczki czekolady i oblewamy ciasto.

Smacznego!




przepisy



