Sałatka ziemniaczana - Kartoffelsalat

Na sałatkę tą miałam ochotę odkąd dowiedziałam się o Tygodniu Bawarskim. Poczytałam jaka powinna być i przy okazji dowiedziałam się, że do typowo bawarskiej wersji tej sałatki nie dodaje się majonezu. Znalazłam więc przepis i zrobiłam. Szczerze powiem, że w pierwszym momencie mnie nie zachwyciła. Ale, kiedy się przegryzła i dodałam do niej podsmażony boczek - to już bardzo mi smakowała. Dobrze, że autorka w ostatnim poście dopisała, że do tej sałatki można dodać boczek:-) Dodam jeszcze, że moim zdaniem ta sałatka sama w sobie (bez boczku) jest taka sobie, ale już jako dodatek jest bardzo dobra. Dlatego świetnie się sprawdza podawana do mięs, potraw z grila a także do wędliny. Przepis z forum Cincin.

Składniki:
- 1 kg dobrych, nie rozwalających sie ziemniaków
- 1 łyżeczka kminku
- 2 średnie cebule
- 200 ml rosołku (może być z kostki)
- 100 ml octu (ja dałam jabłkowy)
- 100 ml oleju np. słonecznikowego lub z pestek winogron
- 2 wiązki szczypiorku
- 5 - 6 cienkich plasterków chudego boczku wędzonego
- sól, pieprz
Ziemniaki gotować w łupinach z kminkiem przez około 25 - 30 minut. Cebule pokroić w małą kostkę. Ugotowane ziemniaki obrać ze skórki, pokroić w plasterki, a potem posypać cebulą.
Rosół zagotować z połową octu i od razu - gorącym polać ziemniaki. Całość przyprawić do smaku solą i pieprzem, a następnie delikatnie wymieszać i zostawić na 30 minut. Ja po tym czasie odlałam zbyt dużą ilość rosołu. Boczek podsmażyć na patelni, pokroić na małe kawałki i dodać do sałatki.
Resztkę octu ubić z olejem na kremową masę, dodać połowę pokrojonego szczypiorku i taką masą polać sałatkę. Resztką szczypiorku posypać sałatkę przed podaniem.
Smacznego :-)




przepisy





