Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta
Przyzwyczajenie jest druga naturą, jak mówi przysłowie.A u mnie jest ono dość silne i z oporami przyjmuje nowe... - nowe smaki, poznawane w mocno dorosłej dorosłości. Zdarza się również, że nie przyjmuje ich wcale.Tak jest właśnie z oliwkami - nie lubię, ale co jakiś czas sprawdzam, czy może się coś zmieniło pod tym względem.Tym razem dałam się namówić do kolejnego sprawdzenia "czy już lubię" przez Pannę Malwinnę, w ramach kolejnego współsałatkowania. Chociaż w pierwszym momencie zarzekałam się, że opuszczam ten składnik, albo zastąpię czymś innym. Jak już mam oliwki w potrawie, to pracowicie je wydłubuję i oddaję oliwkożercom.Nasi rodzinni oliwkożercy są rodzaju męskiego (jak jeden mąż).Począwszy od pradziadka, a skończywszy na dwuletnim prawnuczku - wszyscy panowie w rodzinie uwielbiają oliwki.A damska część rodziny? - jakoś nie za bardzo...
Oto przepis podrzucony przez Malwinnę:
SAŁATKA Z MANDARYNKAMI, OLIWKAMI I SEREM FETASkładniki (na 2 porcje):
- 2 garści ulubionej sałaty lub miksu sałat
- 60 g sera feta
- 80 g mandarynek z puszki, odsączonych z zalewy
- 12 czarnych oliwek
- pół małej czerwonej cebulki
- dressing: 2 łyżki octu balsamicznego, łyżka oliwy, pół łyżeczki cukru pudru, pół łyżeczki musztardy z całymi ziarnami gorczycy, sól, świeżo zmielony pieprz

Przygotowujemy dressing- małą łyżeczką ucieramy oliwę z octem balsamicznym, dodajemy cukier puder i musztardę i dalej ucieramy, aż do otrzymania gładkiej emulsji. Doprawiamy solą i pieprzem. Do sałatki dodajemy cebulkę i ser feta, całość zalewamy sosem.

Dressing może być dla niektórych osób zbyt kwaśny (mnie to odpowiada).
Natomiast już nie dodawałbym soli, chociaż bardzo dużo solę, ponieważ sam ser feta jest dość słony.
Sałatkę dodaję do naszej akcji barowej, a współsałatkującym serdecznie dziękuję za kolejne spotkanie.
Shinju - http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/Panna Malwinna - http://filozofiasmaku.blogspot.com/Mops w kuchni - http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/Emma - http://emmagotuje.blogspot.com/Michał - http://paszczakgotuje.blogspot.com/Ania-Król - http://pysznoscikrola.blogspot.com/Tu-Tusia - http://polkazprzyprawami.blox.pl/htmlDobromiła - http://dobrosmaki.blogspot.com/
W tych naszych wirtualnych kucharzeniach najciekawsze jest to wspólne, a jednak u każdego inne spojrzenia na ten sam przepis lub hasło przewodnie.
I zawsze, robiąc coś w swojej kuchni, myślę o tym, jakie będą Wasze wersje... jakie wprowadzicie zmiany, zamienniki... i o tym także, że nasze myśli skupiają się właśnie na wspólnym przyjemnym działaniu...
Pozdrawiam naszą grupkę, nazywaną na razie roboczo "Wspólne gotowanie".




przepisy



