Ryzowy Weekend Dzien III
Ryzowy Weekend zakonczylam chyba najpopularniejszym japonskim daniem - sushi (zushi). Sushi jest serwowane zarowno na najwykwintniejszych przyjeciach jak i nieformalnych spotkaniach domowych. Sushi mozna znalezc w codziennym szkolnym lunchboxie lub w gablocie pracowniczej kantyny.
Niezalenie od formy - prostej domowej makisushi czy finezyjnego i nieco skomplikowanego nigiri-zushi, podstawowym skladnikiem sushi jest japonski ryz krotkoziarnisty, bialy lub brazowy i dodawany do niego, tuz po ugotowniu, su - japonski ocet ryzowy.
Innymi skladnikami sa: nori (platy suszonych alg morskich), pasta wasabi (pasta z japonskiego chrzanu), shoyu (japonski sos sojowy) i wiele innych dodatkow wzbogacajacych smak i wyglad sushi.
Do zwijania estetycznych rolek norimaki moze okazac sie niezbedna bambusowa mata -makisu, a do serwowania saibashi - bambusowe, drewniane, plastikowe paleczki.
Ponizej prezentuje niezwykle proste w skladnikach norimaki, przygotowane z porcji ugotowanego ryzu z octem - sumeshi, wasabi, tygrysich krewetek, selera naciowego i zielonego ogorka.
Norimaki
250ml japonskiego ryzu do sushi (kupuje tutaj)2 lyzki japonskiego octu ryzowego2 lyzeczki cukru1 lyzeczka soli3 platy nori, uprazonezielony ogorekseler naciowyugotowane krewetki wasabiOdmierzony ryz wsypalam do miski i plukalam pod bierzaca woda tak dlugo, az woda stala sie zupelnie przezroczysta. Ryz przelozylam na sito i zostawilam do odsaczenia na godzine. Pozniej zalam go 250ml i 1 lyzka wody. Na duzym ogniu doprowadzilam do wrzenia, po czym zmniejszylam ogien do minimum i gotowalam pod przykryciem ok. 10 minut. Gdy cala woda zostala wchlonieta, bez zdjemowania przykrywki, ryz zdjelam z ognia i pozostawilam go na 15 minut.W tym czasie wymieszlam ze soba ocet, cukier i sol, az do calkowitego rozpuszczenia tych ostatnich.Ugotowany ryz przelozylam do plaskiego szerokiego naczynia, obficie spryskalam przygotowanym octem i drewniana lopatka przemieszalam delikantnie ryz, jednoczesnie chlodzac go wachlarzem (moze byc cienka deseczka do krojenia).Gdy ryz uzyska temperature naszego ciala - jest gotowy do uzycia.Przygotowalam octowa wode do moczenia rak: 4 lyzki octu ryzowegona 250g zimnej wody.Ogorki i selery naciowe pokroilam wzdluz w paski o grubosci 7 mm. Na bambusowej matce rozlozylam plat nori, a na nim 3-4 lyzki ryzu. Aby ryz nie kleil sie do rak, maczalam palce w octowej wodzie i rozlozylam go na nori zostawiajac ok 1.5cm odleglosci od gornej krawedzi. Palec zanuzylam lekko w pascie wasabi i namalowalam dluga kreske w poprzek rozlozonego ryzu. Ulozylam nadzienie. Pomagajac sobie mata zwinelam scislo w walek.Podzielilam na czesci. 
Nazwy i informacje zawarte w dzisiejszym wpisie zaczerpnelam z cudownej ksiazki "The Complete Book of Sushi" Hideo Dekura, B.Treolar, Ryuichi Yoshii




przepisy
