Ryba w jasnej zalewie
Spodobał mi się przepis, który zamieściła Janka na forum smaczny.pl. Taka fajna alternatywa dla klasycznej zalewy octowej, którą zwykle robiliśmy do smażonych śledzi. Lekko kwaśna, delikatna ryba i chrupiąca marchewka to jest to!! Najlepiej smakuje tak po 2-3 dniach. Danie można traktować jako zakąskę, albo danie główne np. z ziemniakami gotowanymi w łupinkach.
SKŁADNIKI: 1/2 kg ryby, 2 jajka, 1 filiżanka mąki, masło do smażenia. Zalewa: 1 l mocnego bulionu, 1 cebula, 1-2 marchewki, 5 łyżek octu 10%, 1/2 łyżeczki cukru, pieprz, liść laurowy, 3-5 goździków, ziele angielskie
SPOSÓB WYKONANIA: 1 litr mocnego bulionu lub do 1 l wrzącej wody wsypać 1 łyżkę rosołu drobiowego albo łyżkę Vegety. Cebulę i marchewkę pokroić w pół talarki i 2-3 minuty obgotować w tym bulionie, wlać ocet, cukier i pozostałe składniki. W zalewie powinno się wyczuwać kwaśny smak, bo gdy ryba wciągnie zalewę ,nie będzie już taka kwaśna. Rybę pokroić na małe porcje, posolić, obtaczać w mące -jajku-mące i smażyć na oleju. Obsmażoną rybę włożyć do gorącej zalewy.





przepisy




