Ryba faszerowana w galarecie
Tak się złożyło, że w mojej rodzinie nikt specjalnie nie przepadał za karpiem i dlatego na świątecznym stole często pojawiała tego typu ryba w galarecie. Miło ją wspominam, a i po latach bardzo nam smakowała. Przepis pochodzi z książki "Przepisy Czytelników: Coś na ząb".
SKŁADNIKI: 40 dag filetów z morskich ryb - użyliśmy soli, czerstwa bułka, litr wywaru z włoszczyzny, 2 jaja, jajko ugotowane na twardo, 2 łyżki zielonego groszku, 2 łyżki żelatyny, pomidor, odrobina gałki muszkatołowej, kilka gałązek i łyżka posiekanej natki pietruszki, sól, pieprz SPOSÓB WYKONANIA: Filety razem z czerstwą (nie moczoną) bułką przepuścić przez maszynkę. Dodać jaja, natkę, przyprawy i dokładnie wymieszać. Z masy rybnej uformować kule wielkości jajka, włożyć je do wrzącego posolonego wywaru z włoszczyzny i gotować około 25 minut, Następnie wyjąc łyżką cedzakową i wystudzić. Kule ułożyć na półmiskach lub w miseczkach. Każdą porcję przybrać zielonym groszkiem, cząstkami jajka, pomidora i listkami pietruszki. Żelatyną wsypać do niewielkiej ilości zimnej wody, a gdy napęcznieje, rozpuścić w dwóch szklankach wywaru z ryby i zagotować. Zdjąć wywar z ognia, ostudzić, zalać rybę, wstawić do lodówki, by galareta stężała.




przepisy





