Różowy i pyszny

Przeglądając książkę Allegry McEvedy trafiłam na sałatkę z surowych buraków; nigdy nie jadłam surowych buraków, a Wy? Sam przepis jakoś mi nie podszedł, ale przynajmniej dostarczył pomysłu na dzisiejsze różowe danie. Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że dobra książka kucharska to nie taka z której czerpiemy przepisy (chociaż przecież po to je kupujemy), ale taka która nas inspiruje. Zamiast surówki zrobiłam kuskus, danie trochę podobne do tabbouleh: kuskus, zioła, przyprawy, tylko, że zamiast pomidorów buraki, no i proporcje nieco inne.
Kuskus z buraczkami
6 łyżek stołowych kaszy kuskus
1 średni burak
sok z połowy cytryny
łyżka oliwy z oliwek
S&P
6 łyżek świeżych ziół (u mnie kolendra, mięta i pietruszka)
Kaszę zalej wrzątkiem (tak aby wody było około 1 cm więcej niż kaszy), przykryj i odstaw do napęcznienia. Buraka umyj, obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach, wymieszaj z napęczniałym kuskusem, dodaj sól i pieprz, oliwę i sok z cytryny, wymieszaj, odstaw na kilka minut. Następnie spróbuj kuskus, dopraw w miarę potrzeby, dodaj posiekane zioła, wymieszaj i podawaj.
Kuskus wędruje do Szarlotkowej Różowej Kolekcji.





przepisy
