Różowa spódniczka. Daktylowe wnętrze. Muffiny.

Zawsze jak szukam szybkiego pomysłu na prosty i nieskomplikowany deser z pomocą przychodzi mi forma na muffiny. Te pyszne, słodkie babeczki są w stanie zaspokoić niemal natychmiastowo ochotę na coś słodkiego :)
Tym razem przegląd półek sprawił, że odnalazłam za orientalnymi przyprawami opakowanie daktyli... Nawet nie wiem kiedy je kupiłam i do czego chciałam wykorzystać. Ale dzięki temu mogły powstać te pyszne muffiny. Słodkie i aromatyczne. Coraz bardziej podoba mi się dodatek cukru muscovado. Zagości na stałe w mojej kuchni, na pewno!

DAKTYLOWE MUFFINY RAZOWE
przepis własny
(na 12 sztuk)
Składniki:
2 szklanki mąki pełnoziarnistej
2 łyżeczki proszku do pieczeni
8 łyżek cukru muscovado
szczypta soli
2 duże jajka
250ml maślanki
6 łyżek oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
12 sztuk suszonych daktyli

Przygotowanie:W jednej misce połączyć wszystkie składniki suche, w drugiej wymieszać wszystkie mokre. Z daktyli usunąć pestki i pokroić na małe kawałki. Składniki mokre przelać do suchych, dodać daktyle i mieszać do momentu, aż składniki się połączą.
Piec przez 25 minut w rozgrzanym do 175 stopni piekarniku (górna i dolna grzałka). Ostudzić na kratce.

Smacznego!




przepisy

