Rozmyślania przy siekaniu cebuli czyli pizza praktycznie biała

Miałam wielką ochotę na obiad w stylu takich, przy których nie trzeba się napracować, a jest pyszny:) Pizza wydawała się rewelacyjnym rozwiązaniem mojego "problemu". Szybko wyrobiłam więc ciasto i połączyłam z jasnymi dodatkami. Włoski purysta pewnie pogardziłby takim połączeniem, ale moim zdaniem było pyszne!

Składniki:
ciasto
600g mąki pszennej
1 opakowanie (7g) suchych drożdży
2 łyżki oliwy
1,5 łyżeczki cukru
0,5 łyżeczki soli (lub do smaku)
ok. 300 ml letniej wody
1 duża cebula
100g sera z niebieską pleśnią
1 garść tartego oscypka
1 garść tartego sera żółtego
świeżo mielony pieprz
1 łyżeczka cukru
1 łyżka oliwy
kilka gałązek świeżego lub 0,5 łyżeczki suszonego tymianku

Przygotowanie:
Ze wszystkich składników wyrobić elastyczne ciasto (może wymagać dodania nieco więcej mąki albo wody). Pozostawić na 30 minut do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
Cebulę pokroić w bardzo cienkie piórka, przełożyć na sitko i przelać zimną wodą. Przełożyć ją do miski, dodać cukier i oliwę.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na wyłożona pergaminem blaszkę, pokryć wszystkimi rodzajami sera, na wierzch rozłożyć cebulę. Posypać pieprzem i tymiankiem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 230 oC, piec ok. 20 minut.

---
Równocześnie uprzejmie donoszę, że w zakończonym w miniony weekend konkursie na danie najlepiej pasujące do pomarańczowego Smako-Łyka, wygrała (rewelacyjna moim skromnym zdaniem) tarta dyniowa! Przepis na nią nadesłała Marta prowadząca bloga Czym chata bogata Zwyciężczyni serdecznie gratuluję! :)




przepisy



