Rozgrzewająca zupa z boczkiem, fasolą i makaronem

Zupy w końcu zagościły u nas na dobre. Do tej pory Połówek był w stanie zjeść jakąś zupę raz na kilka miesięcy, teraz jada kilka razy w tygodniu. Zupę, którą dziś Wam proponuję na pewno nie raz jeszcze przygotuję. Jest idealna na chłodne dni, pożywna, mocno rozgrzewająca i przede wszystkim bardzo smaczna.

ROZGRZEWAJĄCA ZUPA Z BOCZKIEM, FASOLĄ I MAKARONEM
Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi ze strony Good Food]
- 8 plastrów wędzonego boczku, pokrojonego w kostkę
- 2 małe pory (biała część przekrojona wzdłuż na pół, posiekana w cienkie plasterki)
- 2 łodygi selera naciowego (dałam od siebie) posiekane w plastry
- 4 marchewki, obrane, pokrojone w plastry
- puszka fasoli, odsączonej i opłukanej (dałam 220 g ugotowanej wcześniej fasolki orzeł)
- 1 litr bulionu z kurczaka (użyłam wywaru warzywnego)
- 2 łyżki przecieru pomidorowego (dałam 4)
- 50 g drobnego makaronu (użyłam spaghetti, które połamałam na 3-4 części)
- garść natki pietruszki, posiekanej
- tarty parmezan do posypania
Przepis dodaję do akcji Peli- II Zimowy Festiwal Zupy.





przepisy


