Rolada z bitą śmietaną i malinami
Uwielbiam desery z malinami. Mam już całą listę przepisów z nimi w roli głównej. Nie wiedziałam od czego zacząć :) Na pierwszy rzut -Rolada! Banalnie prosta i bardzo smaczna. Nie znam osoby która nie lubi zestawienia biszkopt - śmietanka - owoce. W tym wypadku można również maliny zmiksować kremem i powstanie ładny różowy krem...Ale jakoś pokusiły mnie całe owoce ;) Gorąco polecam!

Składniki na biszkopt: ( przepis zaczerpnięty - Klik)
Żółtka utrzeć z cukrem dodając ocet. Na żółtka wyłożyć ubitą pianę z białek i lekko wymieszać. Następnie dodać mąkę z proszkiem do pieczenia , wymieszać.
Masę wyłożyć na wcześniej przygotowaną blachę (na duży piekarnik , wyłożoną papierem do pieczenia. wyrównać i wstawić do średnio nagrzanego piekarnika. Piec 15 - 20 minut w temperaturze 180 stopni C. Po wyjęciu, ściągnąć folię i położyć na obsypanej cukrem ściereczce. (ciasto musi być jeszcze gorące) i wraz z nią zwinąć w rulon. Pozostawić do wystygnęcia.
Masa:
- 1 szklanka śmietani kremówki
- 1 1/2 łyżeczki żelatyny
- szklanka malin
- 6 łyżek cukru pudru ( można więcej)
- 2 łyżki zwykłego cukru do malin
Śmietankę ubić z cukrem pudrem na sztywno. Żelatyny rozpuścić w odrobinie gorącej wody, a następnie dodać do śmietanki. Całość wymieszać. Ciasto delikanie rowinąć i posmarować masą. Maliny posypać cukrem i ułożyć na śmietance. Ciasto zwinąć wraz z kremem i wstawić do lodówki.





przepisy



