Risotto z dynią curry i zielonym groszkiem
Czasami zdarza mi się, że przygotuję jakąś potrawę szybciutko zrobię jej zdjęcie, a potem niestety czas ucieka, a ja nie mam czasu przygotować wpisu. Ale nie sądziłam, że uzbiera mi się aż taka zaległość, bowiem zdjęcia tego risotta pochodzą jeszcze z jesieni. Risotto jest pyszne, od tamtej pory przygotowywałam je jeszcze kilka razy, gdyż okazało się, że dynia całkiem nieźle przechowuje się w mojej piwnicy. Nawet mam jeszcze jedną, którą niedługo mam zamiar zjeść. Przepis na to pyszne risotto wypatrzyłam u Małgosi. Zapraszam więc na wspomnienie jesiennych smaków.

Składniki na 2 porcje:
- ok. 300 g dyni pokrojonej w grubą kostkę (Małgosia poleca odmianę Hokkaido)
- ½ łyżeczki garam masala
- ¼ łyżeczki zmiażdżonych ziarenek kardamonu
- 2 łyżeczki curry
- 1 łyżka oliwy
- 2 łyżki masła
- 1 niewielka cebulka lub 2 szalotki
- 1 szklanka ryżu arborio (dałam mieszany biały i dziki)
- ok. 100 ml białego wytrawnego wina
- ok. 400 ml gorącego wywaru warzywnego lub drobiowego
- ok. ¼ szklanki zielonego groszku (może być mrożony)
Do miski wsypać wszystkie przyprawy i oliwę. Wymieszać. Dynię – wydrążoną, obraną ze skórki i pokrojoną w sporą kostkę – wrzucić do miski z przyprawami. Obtoczyć dokładnie, tak by kawałki dyni pokryły się miksturą. Rozłożyć na blasze na papierze do pieczenia pojedynczą warstwą. Piec w temperaturze 180ºC, przez około 15 minut, aż dynia stanie się miękka.
Cebulkę obrać, drobno posiekać. W garnku rozgrzać masło. Smażyć cebulkę, aż się zeszkli. Wrzucić ryż – mieszając chwilę smażyć. Wlać do garnka białe wino. Gdy płyn zostanie wchłonięty przez ryż, dolewać stopniowo po jednej chochelce wywaru, za każdym razem czekając, aż cały zostanie wchłonięty. Gdy ryż będzie już niemal miękki – wraz z ostatnią chochelką wywaru - wrzucić zielony groszek. Na chwilę przed zdjęciem z ognia – dodać upieczoną dynię. Wymieszać. Podawać natychmiast.
Smacznego:-)





przepisy

