Razowe krakersy? Może raczej ciastka...
Wg oryginału są to krakersy.Wg mnie ich smak ma dużo wspólnego z ciastkami digestive.

Nie będę się sprzeczać o nazwę, bo po co dziś tracić czas na udowadnianie nieczułym książkom kucharskim, że znów się pomyliły..
Dziś ciepła jesień wygnała mnie z domu w klapkach, a te całkiem małe i te troszkę większe łapki skubały maliny..
I to był powód do słusznej radości.
A ciasteczka się smacznie zjadły. Zostało jeszcze kilka okruszków..
źródło - Jean Paré, Breads
Razowe ciastka digestive
składniki:
-170 g mąki pszennej
-150 g mąki pszennej razowej
-40 g jasnego cukru trzcinowego
-1/4 łyżeczki soli morskiej
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-1/2 łyżeczki sody
-170 g masła
-80 g ciepłej wody
-85 g miodu
-1 łyżeczka wanilii
Pierwszych 6 składników wymieszać łyżką w misce. Dodać masło pokrojone na kawałki i zmiksować mikserem. Odstawić.
Miód rozpuścić w wodzie, wymieszać z wanilią, wlać do miski z mąką. Zmiksować.
Uzyskane ciasto jest miękkie, gładkie i prawie się nie klei.
Ciasto podzielić na pół.
Obie połówki ciasta rozwałkować beżpośrednio w dużych, niczym nie wyłożonych blaszkach na ciastka (rozwałkować na grubość 3 mm). Nożem podzielić (nie kroić, tylko "wyrysować") płaty ciasta na kwadraty/prostokąty i każdy taki kwadracik kilkakrotnie nakłuć widelcem.
Piec w temp. 225 C/ 420 F przez 10-12 min. do zbrązowienia. Przeciągnięcie pieczenia o 2-3 min może zaowocować spaleniem ciastek (coś o tym wiem..).
Wystudzić w blaszce i połamać/pokroić wzdłuż wyrysowanych linii.




przepisy



