Quesadillas z serem i wieprzownią

Jakiś czas temu robiłam quesadillas z kurczakiem- to jednak bije te poprzednie na głowę. Jest na prawdę fenomenalne. Zieloną paprykę zastąpiłam żółtą- następnym razem użyję czerwonej by uzyskać fajny efekt zarówno smakowy jak i kolorystyczny. Polecam serdecznie wszystkim.Ja z kolei joguję, ile mogę ostatnio. Staram się wykorzystywać każdą wolną chwilę by choć chwilkę się powyginać na macie. Standardowe 40 minut dziennie odbębniam z samego rana (choć to słowo nie jest zbyt adekwatne). I nawet kiedy wstaje z naburmuszoną miną te ukochane wygibaski od razu wprawiają mnie w dobry humor. Od Nowego Roku planuję rozszerzyć zakres ćwiczeń, w planach też jest joga w fitness clubie. Zobaczymy jak czas i fundusze na to pozwolą.

Składniki (na 8 kawałków):
[przepis z moimi zmianami pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia meksykańska]
- 250 g mielonego mięsa wieprzowego
- jedna papryka pokrojona w drobną kostkę - w przepisie była zielona- ja zastąpiłam ją żółtą
- 2 ząbki czosnku zmiażdżone
- pół małej czerwonej papryczki chilli drobno posiekanej
- sól, pieprz, chilli w proszku, kminek mielony
- 125 g grubo startego sera cheddar
- 4 pszenne tortille
Mięso smażymy na patelni około 10 minut mieszając od czasu do czasu. Dodajemy do niego czosnek, paprykę i chilli. Na tym etapie przyprawiłam solą, pieprzem, kminkiem i chilli w proszku. Tortillę smarujemy delikatnie oliwą z jednej strony. Na stronę nienaoliwioną układamy warstwę sera, następnie mięsny farsz, znów warstwę sera i kolejny placek (pamiętajmy by strony posmarowane oliwą były na zewnątrz). Smażymy tortille na patelni z dwóch stron, aż ładnie się przyrumienią. Kroimy je a 4 części i podajemy.




przepisy


