ostatnio szukane:

szyszka rodzynki czosnek piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Aleksandra
Aleksandra Prowadzi bloga: Od kuchni
Inne tego autora: Sajgonki 321 z 322 Wspomnienie świąt
Pulpety w sosie awgolemono
Składniki


Pulpety w sosie awgolemono (sos)
Składniki
29/12/2011

Pulpety w sosie awgolemono

Przepis ten wypróbowałam już dawno temu, gdy naszła mnie ochota na coś dziwnego, coś czego jeszcze nigdy w życiu nie jadłam i coś czego bym prawdopodobnie nigdy nie spróbowała. Wiem, że takich rzeczy w świecie kulinarnym jest wiele, ale to danie akuratnie rzucił mi się w oczy, gdy tylko zobaczyłam tajemniczą nazwę sosu :-)

Smak zdecydowanie inny niż wszystko. Sądzę, że wielu także nie przypadnie do gustu. Dla mnie jednak osobliwe połączenie cytryn i jaj było pozytywnym zaskoczeniem, choć przyznam, że na co dzień nie mogłabym jeść tego dania, bo zbyt szybko znudziłby mi się jego charakterystyczny smak. Niemniej zamieszczam przepis do wypróbowania dla innych na pulpety, albo jak kto woli klopsiki w niecodziennej oprawie.

Zdjęcie - Pulpety w sosie awgolemono - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
składniki:
pół kilograma mielonego mięsa (u mnie indycze)
2 łyżki masła
1 szklanka ugotowanego ryżu
1 łyżka tartej bułki
1 jajko
1 średniej wielkości cebula
garść posiekanej pietruszki
sól
świeżo zmielony pieprz

sos awgolemono:
1 szklana bulionu - może być z kostki
3 jajka
sok z dwóch cytryn
sól
świeżo zmielony pieprz
natka pietruszki do posypania


sposób przygotowania
Cebulę obieram i siekam na bardzo drobne kawałki. Szklę ją na połowie masła.

Do mięsa dodaję zeszkloną cebulę i wszystkie pozostałe składniki i mieszam na jednolitą masę.

Z tak przygotowanej masy formuję kulki wielkości orzecha włoskiego.

Kulki wkładam do gara, w którym wrząca posolona woda z dodatkiem reszty masła - gotuję na średnim ogniu przez 10 minut, delikatnie je mieszając, by się nie porozwalały.

Ugotowane pulpeciki wyjmuję łyżką cedzakową i trzymam w cieple - np. wkładam do lekko nagrzanego piekarnika.

Czas wziąć się za sos: jajka ubijam mikserem na jednolitą, puchową masę, dodaję sok z cytryn i cały czas ubijam, następnie wlewam zimny bulion i mieszam dokładnie.

Sos stawiam na ogniu i powoli ogrzewam, cały mieszając, nie pozwalając jednak mu zawszeć - kiedy jest gęstości dobrej śmietany, znak iż jest gotowy.

Pulpety wykładam na talerze, szczodrze polewam sosem i jeszcze szczodrzej posypuję natka pietruszki.

Wybornie smakuje z ryżem i z dużą porcją sałatki z pomidorów.

Źródło: MM

3 poprzednie wpisy tego autora :

3 następne wpisy tego autora :