Przepisy Na Wigilię
Przepisy Na WigilięOd kilku dobrych lat kościół zniósł obowiązek wigilijnego postu. Można więc w tę noc teoretycznie zajadać się mięsem ale myślę, że jednak w większości domów, tych przestrzegających i tych nie przestrzegających nakazów kościelnych, tradycja jest tradycją i raczej je się postnie. Jak to z resztą brzmi "mięsne potrawy wigilijne" :) - toż to brzmi jak oksymoron. Ja mimo, że mięsny człowiek jestem i mięso cenię i lubię, doceniam tradycję i w Wigilię jem zdecydowanie tylko postne potrawy. Zostańmy więc przy postnych przepisach wigilijnych.
Przez te kilka lat prowadzenia blogu udało mi się podać kilka przepisów na wigilię, doskonały jednak nie jestem bo nie ma np. sztandarowego potrawy wigilijnej czyli karpia, jest zakwas na barszcz ale nie ma przepisu na barszcz (choć aż dziwne, że nie ma bo dokładnie pamiętam jak robiłem wigilijny barszcz z suszonymi grzybami na własnym zakwasie ... ale widać w przedświątecznym zamieszaniu czasu nie starczyło). No ale dosyć o tym czego nie ma, przejdźmy w końcu do przepisów.
Wigilijne Zupy
First things first, jak mówią Anglicy, zacznijmy więc od zupy. U mnie na Wigilię i podejrzewam, że w większości polskich domów, króluje postny barszcz. Aby taki barszcz przygotować, fajnie jest posłużyć się własnoręcznie zrobionym zakwasem. Frajda większa, a i smak takiego barszczu też jest troszkę inny - wiadomo co domowa robota, to domowa robota. Oto przepis: zakwas buraczany. I kilka uwag, rzeczywiście dodawanie chleba razowego może spowodować pleśnienie zakwasu, gorąco polecam dodanie zakwasu żytniego. Jak zrobić taki zakwas piszę tu: żytni zakwas na chleb. Należy pamiętać, że pierwszy zakwas żytni robi się około 5 dni, a zakwas buraczany też musi się zakwaszać przez kilka dni (5-7) więc najwyższy czas pomyśleć nad zabraniem się do roboty jeśli chcemy zdążyć z naszym barszczem przed Wigilią.Dla tych, którzy w barszczu nie gustują lub szukają oryginalnych smaków, polecam jeszcze wpis: Wigilijna Zupa Migdałowa. Przepis nie mój, nie robiłem choć trochę żałuję bo może być dużo zabawy z przepisem p. Ćwierciakiewiczowej z 1873 roku, a i opis jest taki, że zupa smakuje od samego czytania :) "Funt migdałów słodkich, pięć gorzkich oparzyć, obrać z łupin, usiekać bardzo drobno a następnie uwiercić w donicy skrapiając wodą i mlekiem....". Ponieważ w przepisie owym występują funty, kwarty itp. miary, śmiałkom, którzy wezmą się za przygotowanie tego przepisu polecam stronę do zamiany jednostek (sprawdźcie tylko, czy polskie funty i kwarty podobne są do tych angielskich)
No to może na teraz starczy tego wpisu. Do Wigilii i Świąt zostało jeszcze trochę czasu więc poprzestańmy na razie na zupach. W następnych odcinkach nadejdą wigilijne pierogi i, coś czego zabraknąć na świątecznym stole nie może, czyli śledzie przyrządzane na różne sposoby - w śmietanie, w oleju, na ostro i na słodko. A póżniej zajmiemy się już pierwszym i drugim dniem Świąt Bożego Narodzenia, czyli skończymy z postem i będzie tłusto i mięsnie, m.in. schaby, żurki, flaki
PS. Założyłem nowy dział na moim blogu (ciekawe, że wcześniej na to nie wpadłem) Przepisy Na Wigilię i Święta. Począwszy od niniejszego wpisu, wszystkie inne świąteczne pomysły i na wigilijne i świąteczne potrawy wrzucać będę do tego działu.
PS2. Ponieważ do śledzi ani do pierogów, o których zamierzam pisać w następnych świątecznych odcinkach jakoś mi kompot nie pasuje, to jeszcze mała wzmianka na temat klasycznego wigilijnego kompotu. Tu znajduje się bardzo prosty przepis na wigilijny kompot z suszu. Przepis łatwy, a ten kompot z suszonych owoców, to jak wspomniałem, absolutna wigilijna klasyka i nie powinno go zabraknąć w przedświąteczną noc na stole, tym bardziej, że chyba dobrze robi on na trawienie, a co by nie mówić, świąteczne szybkie trawienie to ważna rzecz jest :)
Edycja: Jest już pierwszy z obiecanych wpisów - Przepisy na świąteczne śledzie



przepisy

